mallutky prowadzi tutaj blog rowerowy

Na Kole

Pawłeki rododendrony

  • DST 130.92km
  • Teren 41.00km
  • Czas 06:28
  • VAVG 20.25km/h
  • VMAX 48.12km/h
  • Podjazdy 679m
  • Sprzęt RA2
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 4 czerwca 2023 | dodano: 05.06.2023

Parę dni temu na FB na grupie "Rowerem po Śląsku wrzucił ktoś zdjęcie kwitnącego rododendrona zwanego również różanecznikiem. Przypomniało mi się, że w Pawełkach za Lublińcem w  lesie jest rezerwat rododendronów i od paru lat się tam wybierałem. Problem polegał na tym, że trzeba sie tam pojawić na przełomie maja i czerwca, bo wtedy można zobaczyć kwitnące fioletowe rododendrony. Rododendrony zostały  zasadzone w lesie w Pawełkach przez hrabiego Ludwika Karola von Ballestrema w latach 1904-1906, który to budował pałac w pobliskich Kochcicach i rododendrony miały służyć do ozdoby parku. Część krzewów została przeniesiona na teren parku pałacowego, ale większość została, tworząc obecnie rezerwat.
Zaplanowałem więc trasę z metą w Poraju, skąd planowałem wrócić pociągiem i w niedzielny poranek ruszyłem w stronę rododendronów :). Najpierw przez Repty w Tarnowskich Górach, Brynek w Tworogu, potem lasami Leśną Rajzą aż do Rusinowic pod Lublińcem i dalej do Kochcic i Pawełek. W Pawełkach odbywał się akurat festyn "Święto Kwitnącego Różanecznika", który przy okazji udało się odwiedzić. przed zobaczeniem rezerwatu w lesie. Przy stanowisku rododendronów została wybudowana wieża widokowa, pozwalająca oglądanie kwitnących krzewów z góry. Na powrocie też sporo kilometrów udało się zrobić leśnymi drogami  przez Turzę, Herby i Konopiska do Poraju.
Przy okazji przejechany dystans pozwolił zaliczyć edycję zdalną Tour de Silesia 2023 - Tour de Silesia Edycja zdalna 125 km


Repty kamień graniczny PL-D "Wersalski" z granicy istniejącej w latach 1922-1939.


Repty - Źródło Młodości


Repty pomnik Gwarka


Brynek pałac Donnermarcków z linii bytomsko-siemianowickiej. Obecnie internat Techniku Leśnego.


Brynek  kaplica pałacowa


Jawornica koło Lublińca - niestet nie chciał się bociek ustawić do zdjęcia.


Kochcice - rododendrony w parku pałacowym.


Kochcice pałac Ballestremów wybudowany w latach 1903-1909, obecnie Wojewódzki Ośrodek Rehabilitacji.


Kochcice - dalej rododendrony


Suszące się pranie na pałacowych balkonach rozwaliło system :)


Kochcice pałac od drugiej strony.


Kochcice - odnowiona gorzelnia, trwają prace rewitalizacyjne budynków zlokalizowanych wokół pałacu, Choć mogłoby być więcej zieleni, trochę za dużo tej kostki.


Pawełki - rezerwat rododendronów.


Pawełki - rezerwat rododendronów


I jeszcze Rododendrony :)


Na powrocie w pewnym momencie zaginęła mi leśna ścieżka, więc było przebijanie się przez chaszcze w stronę drogi.


Krowy w Taninie taki widok na wsi obecnie nie jest najczęstszy. Kiedyś jak byłem dzieckiem to krów na łąkach pasło się dużo więcej.


I jeszcze krówki :)


Kategoria Do 150 km, Wycieczki

Transporotowo po SW i okolicach

  • DST 29.99km
  • Teren 1.00km
  • Czas 01:35
  • VAVG 18.94km/h
  • VMAX 41.88km/h
  • Podjazdy 261m
  • Sprzęt RA2
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 3 czerwca 2023 | dodano: 03.06.2023

Cały dzień na kole, ale w zasadzie tylko transportowo. Najpierw rano po SW załatwić sprawy rodzinne, potem czas spędzony przy grillu na działce, a wieczorem wyjazd do Chorzowa. Dopiero po załatwieniu spraw w Chorzowie przed powrotem do domu dołożyłem parę kilometrów po Parku Śląskim.


Na ogródku


Park Śląski - ZOO


Park Ślaski - Skansen - widok zza płotu.


Chorzów Pl. Hutników - pomnik hr. Redena i tężnia solankowa.


Kategoria Do 050 km, Transport

Dąbrowa Miejska

  • DST 42.55km
  • Teren 12.00km
  • Czas 02:02
  • VAVG 20.93km/h
  • VMAX 52.75km/h
  • Podjazdy 367m
  • Sprzęt RA2
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 29 maja 2023 | dodano: 29.05.2023

Wyjazd transportowo-wycieczkowy. Musiałem po powrocie z pracy pojechać do Bytomia do Toyoty załatwić prywatne sprawy.  Pojechałem trochę okrężną drogą, bo najkrótsza droga to DK11 i gigantyczny ruch samochodowy, a droga przez Orzegów, Karb i Bobrek, pomimo tego, że prowadzi w swojej większości asfaltem, wśród samochodów, to jednak ilość aut jest znacznie mniejsza, co przekłada się na bezpieczeństwo.
Powrót z Bytomia turystyczny, w dużej części okrężnie lasami i drogami szutrowo-gruntowymi w Dąbrowie Miejskiej i Miechowicach oraz drogami gruntowymi w Karbiu i Szombierkach. Na koniec okazało się, że musiałem jeszcze podjechać do apteki w centrum SW, więc jeszcze parę kilometrów udało się dołożyć.


Park Fazaniec na granicy Rudy Sląskiej Orzegowa i Bytomia Szombierek


W lesie w Dąbrowie Miejskiej w Bytomiu


Buki w lesie w Dąbrowie Miejskiej


Bytom Miechowice pomnik ofiar Tragedii Górnośląskiej 1945. W od stycznia do czerwca 1945 r. po zdobyciu Górnego Śląska Sowieci zgwałcili, zamordowali i wywieźli do kopalń na wschodzie tysiące mieszkańców Górnego Śląska. Większość z nich już nie powróciła do domu - pozostała na zawsze na nieludzkiej ziemi ginąc podczas transportu na wschód lub w czasie ciężkiej katorżniczej pracy przede wszystkim w kopalniach, hutach na wschodzie w Donbasie na Ukrainie i w Workucie na Syberii. Między innymi, w leżących wówczas pod Bytomiem Miechowicach, w dniach 25-27 stycznia 1945 roku wojska sowieckie wymordowały ok 380 osób, w tym księdza Johannesa (Jana) Frenzla z parafii Bożego Ciała w Miechowicach.


Widok z Góry Gryca w Miechowicach.


Zabytkowy tabor kolejowy na terenie lokomotywowni Górnośląskich Kolei Wąskotorowych w Karbiu w Bytomiu.


Bytom Karb Wąskotorowy


Kategoria Do 050 km, Transport, Wycieczki

Biblioteka Śląska

  • DST 31.40km
  • Czas 01:37
  • VAVG 19.42km/h
  • VMAX 40.25km/h
  • Podjazdy 189m
  • Sprzęt RA2
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 27 maja 2023 | dodano: 28.05.2023

Ten wyjazd zorganizowała mi żona. Zamówiła nam książki w Bibliotece Śląskiej w Katowicach i zaproponowała, żebym pojechał po nie na rowerze. Dwa razy nie trzeba było mi proponować, rano po śniadaniu wskoczyłem na rower i pomknąłem do Katowic. Na powrocie podjechałem jeszcze do weterynarza do centrum SW po karmę dla kota i do mamy na ogródek. W sumie rajza krótka i po mieście, ale była okazja połączenia przyjemnego z pożytecznym, bo wiedziałem, że później już szans na jakikolwiek wyjazd nie będzie.


Budynek Biblioteki Ślaskiej


Katowice centrum strefa z palmami, sztuczną rzeką (obecnie wyschniętą :)) i były budynek Muzeum Ślaskiego, (dawny Hotelu „Grand”).


Kategoria Do 050 km, Transport

Tarnowskie Góry

  • DST 61.68km
  • Teren 18.50km
  • Czas 03:25
  • VAVG 18.05km/h
  • VMAX 50.59km/h
  • Podjazdy 498m
  • Sprzęt Haibike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 23 maja 2023 | dodano: 23.05.2023

W sobotę miałem malowanie okien na ogródku u mamy, a w niedzielę złapała mnie niechęć do kręcenia i mimo ładnej pogody cały dzień spędziłem w domowych pieleszach, zamiast się wybrać na jakąś dłuższą wyprawę. Ale co tam, po delikatnej rozgrzewce w poniedziałek z żoną, we wtorek nastał dzień urlopu spędzony aktywnie na kole. Najpierw obowiązki - transportowo do Urzędu Miejskiego w SW, a potem już turystycznie szlakami znanymi i nieznanymi, gruntowymi i asfaltowymi do Tarnowskich Gór przez Orzegów, Park Fazaniec w Szombierkach, lasy w Dąbrowie Miejskiej i Dolomity na pograniczu Bytomia i Tarnowskich Gór. Do pierwszy raz przejechanego szlaku zaliczyć trzeba  szlak wokół Brandki w Miechowicach i wzdłuż A. J Nowaka-Jeziorańskiego do Miechowic oraz nowa DDR wzdłuż linii kolei wąskotorowej w Tarnowskich Górach (fajny równy asfalt, tylko jak zawsze płotek "zabezpieczający" rowerzystów na DDR przed torami wąskotorówki i jeżdżącymi z rzadka po nich pociągami z turystami). Na powrocie podjazd pod Księżą Górę w Radzionkowie (zawsze jeździłem w drugą stronę "z górki", a teraz musiałem się trochę powspinać w stronę Piekar). Na koniec przejazd przez Piekary Śląskie i Bytom Rozbark i Łagiewniki. Początkowo dzień był słoneczny, ale w czasie jazdy niebo zaczęło się zmieniać i ok 13.30 niebo było już zasnute ciemnymi chmurami, straszącymi deszczem. Dopiero pod domem zaatakowały mnie pierwsze pojedyncze  krople deszczu. Ale po paru minutach jak wszedłem do mieszkania to za oknem już była ulewa.


Orzegów nieczynny wiadukt kolejowy prowadzący do byłej kopalni Karol (pierwotnie Gotthard).


Zabudowania po kopalni Karol. Zabytkowy budynek maszyny wyciągowej szybu Gotthard (Jurand).


Rzepak w Bytomiu między Karbiem i Miechowicami.


Staw Brandka w Miechowicach


Nowa DDR wzdłuż torów kolei wąskotorowej w Tarnowskich Górach


Pozostałości czasów szczęśliwie minionych ale ... Okolice dworca kolejowego w Tarnowskich Górach


Radzonków


Widok z Księżej Góry w Radzionkowie w kierunku południowym (Bytom)


Bazylika Piekarska i kościół kalwaryjski w Piekarach Śląskich.


Kategoria Do 100 km, Transport, Wycieczki

Po SW

  • DST 11.17km
  • Teren 1.00km
  • Czas 00:48
  • VAVG 13.96km/h
  • VMAX 52.92km/h
  • Podjazdy 76m
  • Sprzęt Haibike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 22 maja 2023 | dodano: 22.05.2023

Otwarcie sezonu rowerowego przez żonę. Krótka przejażdżka po SW: do piekarni, do teściowej i do sklepu na drobne zakupy. Tempo nie powala, ale ważne, że żona zadowolona.


Staw Amelong na Szarlocińcu


Ścieżka rowerowa na Amelongu


Lasek Chropaczowski.


Kategoria Do 025 km, Transport, Wycieczki

Piątkowy Chorzów Stary

  • DST 18.75km
  • Czas 00:51
  • VAVG 22.06km/h
  • VMAX 42.67km/h
  • Podjazdy 143m
  • Sprzęt RA2
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 19 maja 2023 | dodano: 19.05.2023

Dziecko na zajęciach z tenisa, a ja sobie w tym czasie zrobiłem kółeczko przez Maciejkowice, Michałkowice, Bytków i Park Śląski. Na więcej dziś niestety czasu nie było.


Park Tradycji w Michałkowicach


Kościół Michałkowicki miedzy wieżowcami.


Grota w Parku w Michałkowicach. Drzwi przydałby się naprawić, bo trochę szpecą.


Kategoria Do 025 km

Paprocany

  • DST 73.67km
  • Teren 24.00km
  • Czas 03:29
  • VAVG 21.15km/h
  • VMAX 42.53km/h
  • Podjazdy 380m
  • Sprzęt RA2
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 14 maja 2023 | dodano: 14.05.2023

Spontaniczny wypad z Jeq'iem W. na Paprocany do Tych. Po drodze przerwa w Żwakowie, na coś chłodnego.


Widok z Hugobergu w SW w kierunku Chorzowa.


Kategoria Do 100 km, Wycieczki

SCC

  • DST 23.50km
  • Czas 01:18
  • VAVG 18.08km/h
  • VMAX 33.83km/h
  • Podjazdy 193m
  • Sprzęt RA2
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 13 maja 2023 | dodano: 13.05.2023

Do Silesia Citi Center w sprawie butów turystycznych. Powrót przez Park Śląski.


Betonoza przed SCC. Widok w stronę ul. Chorzowskiej i Chorzowa.


SCC widok w kierunku Katowic.



Kategoria Do 025 km, Transport

Do Gliwic na Polibudę

  • DST 56.11km
  • Teren 11.00km
  • Czas 02:36
  • VAVG 21.58km/h
  • VMAX 43.80km/h
  • Podjazdy 284m
  • Sprzęt RA2
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 12 maja 2023 | dodano: 12.05.2023

Na Politechnikę Śląską po zaświadczenie z egzaminu. Do Gliwic nadzwyczajnie szybko udało mi się dojechać, średnią miałem ponad 24 km/h, co mi się raczej nie zdarza. Ale okazało się, że było z górki i z wiatrem , o czym przekonałem się w drodze powrotnej. Wiatr wiał w twarz i nie ułatwiał jazdy, dodatkowo było nieznacznie ale jednak pod górkę.
Musiałem jeszcze wskoczyć do banku w SW i po wyjściu zapomniałem zapiąć sakwy, tylko tak ją powiesiłem za haki, z myślą, że jak wyślę parę SMS-ów i zrobię parę telefonów to ją zapnę. Ale jak się czegoś nie zrobi od razu to potem się najczęściej zapomina. Więc pojechałem do domu z niezapiętą sakwą i na wybojach bo wybrałem sobie trasę terenową sakwa mi spadła a ja tego nie zauważyłem. Dopiero w domu pod windą się zorientowałem. Rozpocząłem akcję poszukiwania zaginionej sakwy. Szybki powrót tą samą trasą ale nigdzie nie leżała. W sumie byłem prawie pewny mi się, że jak robiłem zdjęcie domku dla łabędzi to ją jeszcze miałem. Więc zacząłem łazić po lasku w lasku w Piaśnikach przy Zojrze, licząc, że może ktoś ja tam wyniósł, zwłaszcza, że wydawało mi się że mijany przeze mnie w czasie powrotu do banku gość miał coś co przypominało moją pompkę, ale szybko to schował pod kurtkę. Skupiłem się na szukaniu w lasku i po ok pół godzinie łażenia po krzaczorach z rowerem znalazłem moje rzeczy leżące w trawie i w krzakach zdała od drogi. Widocznie prócz pompki z decathlonu nic ciekawego dla siebie nie znalazł i ją porzucił. Na szczęście poszukiwania zakończone sukcesem.


Gliwice Sośnica - opuszczone i zarośnięte tory kolejowe - pewnie jakaś stara bocznica kolejowa.


Tory  biegną dalej do nasypu DTŚ po drugiej stronie drogi rowerowej


 Leśny szlak rowerowy łączący Parki Leśne im. Powstańców Ślaskich w Gliwicach Sośnicy i Zabrzu.


Domek dla łabędzi na stawie Zojra. W tym lasku po drugiej stronie stawu znalazłem swoje rzeczy i sakwę.


Tak to wyglądało jak ją znalazłem. W sumie to sakwa była chyba najcenniejsza.


Kategoria Do 100 km, Transport