Pawłeki rododendrony
-
DST
130.92km
-
Teren
41.00km
-
Czas
06:28
-
VAVG
20.25km/h
-
VMAX
48.12km/h
-
Podjazdy
679m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Parę dni temu na FB na grupie "Rowerem po Śląsku wrzucił ktoś zdjęcie kwitnącego rododendrona zwanego również różanecznikiem. Przypomniało mi się, że w Pawełkach za Lublińcem w lesie jest rezerwat rododendronów i od paru lat się tam wybierałem. Problem polegał na tym, że trzeba sie tam pojawić na przełomie maja i czerwca, bo wtedy można zobaczyć kwitnące fioletowe rododendrony. Rododendrony zostały zasadzone w lesie w Pawełkach przez hrabiego Ludwika Karola von Ballestrema w latach 1904-1906, który to budował pałac w pobliskich Kochcicach i rododendrony miały służyć do ozdoby parku. Część krzewów została przeniesiona na teren parku pałacowego, ale większość została, tworząc obecnie rezerwat.
Zaplanowałem więc trasę z metą w Poraju, skąd planowałem wrócić pociągiem i w niedzielny poranek ruszyłem w stronę rododendronów :). Najpierw przez Repty w Tarnowskich Górach, Brynek w Tworogu, potem lasami Leśną Rajzą aż do Rusinowic pod Lublińcem i dalej do Kochcic i Pawełek. W Pawełkach odbywał się akurat festyn "Święto Kwitnącego Różanecznika", który przy okazji udało się odwiedzić. przed zobaczeniem rezerwatu w lesie. Przy stanowisku rododendronów została wybudowana wieża widokowa, pozwalająca oglądanie kwitnących krzewów z góry. Na powrocie też sporo kilometrów udało się zrobić leśnymi drogami przez Turzę, Herby i Konopiska do Poraju.
Przy okazji przejechany dystans pozwolił zaliczyć edycję zdalną Tour de Silesia 2023 - Tour de Silesia Edycja zdalna 125 km
Repty kamień graniczny PL-D "Wersalski" z granicy istniejącej w latach 1922-1939.
Repty - Źródło Młodości
Repty pomnik Gwarka
Brynek pałac Donnermarcków z linii bytomsko-siemianowickiej. Obecnie internat Techniku Leśnego.
Brynek kaplica pałacowa
Jawornica koło Lublińca - niestet nie chciał się bociek ustawić do zdjęcia.
Kochcice - rododendrony w parku pałacowym.
Kochcice pałac Ballestremów wybudowany w latach 1903-1909, obecnie Wojewódzki Ośrodek Rehabilitacji.
Kochcice - dalej rododendrony
Suszące się pranie na pałacowych balkonach rozwaliło system :)
Kochcice pałac od drugiej strony.
Kochcice - odnowiona gorzelnia, trwają prace rewitalizacyjne budynków zlokalizowanych wokół pałacu, Choć mogłoby być więcej zieleni, trochę za dużo tej kostki.
Pawełki - rezerwat rododendronów.
Pawełki - rezerwat rododendronów
I jeszcze Rododendrony :)
Na powrocie w pewnym momencie zaginęła mi leśna ścieżka, więc było przebijanie się przez chaszcze w stronę drogi.
Krowy w Taninie taki widok na wsi obecnie nie jest najczęstszy. Kiedyś jak byłem dzieckiem to krów na łąkach pasło się dużo więcej.
I jeszcze krówki :)
Kategoria Do 150 km, Wycieczki
Transporotowo po SW i okolicach
-
DST
29.99km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:35
-
VAVG
18.94km/h
-
VMAX
41.88km/h
-
Podjazdy
261m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Cały dzień na kole, ale w zasadzie tylko transportowo. Najpierw rano po SW załatwić sprawy rodzinne, potem czas spędzony przy grillu na działce, a wieczorem wyjazd do Chorzowa. Dopiero po załatwieniu spraw w Chorzowie przed powrotem do domu dołożyłem parę kilometrów po Parku Śląskim.
Na ogródku
Park Śląski - ZOO
Park Ślaski - Skansen - widok zza płotu.
Chorzów Pl. Hutników - pomnik hr. Redena i tężnia solankowa.
Kategoria Do 050 km, Transport
Dąbrowa Miejska
-
DST
42.55km
-
Teren
12.00km
-
Czas
02:02
-
VAVG
20.93km/h
-
VMAX
52.75km/h
-
Podjazdy
367m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wyjazd transportowo-wycieczkowy. Musiałem po powrocie z pracy pojechać do Bytomia do Toyoty załatwić prywatne sprawy. Pojechałem trochę okrężną drogą, bo najkrótsza droga to DK11 i gigantyczny ruch samochodowy, a droga przez Orzegów, Karb i Bobrek, pomimo tego, że prowadzi w swojej większości asfaltem, wśród samochodów, to jednak ilość aut jest znacznie mniejsza, co przekłada się na bezpieczeństwo.
Powrót z Bytomia turystyczny, w dużej części okrężnie lasami i drogami szutrowo-gruntowymi w Dąbrowie Miejskiej i Miechowicach oraz drogami gruntowymi w Karbiu i Szombierkach. Na koniec okazało się, że musiałem jeszcze podjechać do apteki w centrum SW, więc jeszcze parę kilometrów udało się dołożyć.
Park Fazaniec na granicy Rudy Sląskiej Orzegowa i Bytomia Szombierek
W lesie w Dąbrowie Miejskiej w Bytomiu
Buki w lesie w Dąbrowie Miejskiej
Bytom Miechowice pomnik ofiar Tragedii Górnośląskiej 1945. W od stycznia do czerwca 1945 r. po zdobyciu Górnego Śląska Sowieci zgwałcili, zamordowali i wywieźli do kopalń na wschodzie tysiące mieszkańców Górnego Śląska. Większość z nich już nie powróciła do domu - pozostała na zawsze na nieludzkiej ziemi ginąc podczas transportu na wschód lub w czasie ciężkiej katorżniczej pracy przede wszystkim w kopalniach, hutach na wschodzie w Donbasie na Ukrainie i w Workucie na Syberii. Między innymi, w leżących wówczas pod Bytomiem Miechowicach, w dniach 25-27 stycznia 1945 roku wojska sowieckie wymordowały ok 380 osób, w tym księdza Johannesa (Jana) Frenzla z parafii Bożego Ciała w Miechowicach.
Widok z Góry Gryca w Miechowicach.
Zabytkowy tabor kolejowy na terenie lokomotywowni Górnośląskich Kolei Wąskotorowych w Karbiu w Bytomiu.
Bytom Karb Wąskotorowy
Kategoria Do 050 km, Transport, Wycieczki
Biblioteka Śląska
-
DST
31.40km
-
Czas
01:37
-
VAVG
19.42km/h
-
VMAX
40.25km/h
-
Podjazdy
189m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Ten wyjazd zorganizowała mi żona. Zamówiła nam książki w Bibliotece Śląskiej w Katowicach i zaproponowała, żebym pojechał po nie na rowerze. Dwa razy nie trzeba było mi proponować, rano po śniadaniu wskoczyłem na rower i pomknąłem do Katowic. Na powrocie podjechałem jeszcze do weterynarza do centrum SW po karmę dla kota i do mamy na ogródek. W sumie rajza krótka i po mieście, ale była okazja połączenia przyjemnego z pożytecznym, bo wiedziałem, że później już szans na jakikolwiek wyjazd nie będzie.
Budynek Biblioteki Ślaskiej
Katowice centrum strefa z palmami, sztuczną rzeką (obecnie wyschniętą :)) i były budynek Muzeum Ślaskiego, (dawny Hotelu „Grand”).
Kategoria Do 050 km, Transport
Tarnowskie Góry
-
DST
61.68km
-
Teren
18.50km
-
Czas
03:25
-
VAVG
18.05km/h
-
VMAX
50.59km/h
-
Podjazdy
498m
-
Sprzęt Haibike
-
Aktywność Jazda na rowerze

Orzegów nieczynny wiadukt kolejowy prowadzący do byłej kopalni Karol (pierwotnie Gotthard).

Zabudowania po kopalni Karol. Zabytkowy budynek maszyny wyciągowej szybu Gotthard (Jurand).

Rzepak w Bytomiu między Karbiem i Miechowicami.

Staw Brandka w Miechowicach

Nowa DDR wzdłuż torów kolei wąskotorowej w Tarnowskich Górach

Pozostałości czasów szczęśliwie minionych ale ... Okolice dworca kolejowego w Tarnowskich Górach

Radzonków

Widok z Księżej Góry w Radzionkowie w kierunku południowym (Bytom)

Bazylika Piekarska i kościół kalwaryjski w Piekarach Śląskich.
Kategoria Do 100 km, Transport, Wycieczki
Po SW
-
DST
11.17km
-
Teren
1.00km
-
Czas
00:48
-
VAVG
13.96km/h
-
VMAX
52.92km/h
-
Podjazdy
76m
-
Sprzęt Haibike
-
Aktywność Jazda na rowerze
Otwarcie sezonu rowerowego przez żonę. Krótka przejażdżka po SW: do piekarni, do teściowej i do sklepu na drobne zakupy. Tempo nie powala, ale ważne, że żona zadowolona.
Staw Amelong na Szarlocińcu
Ścieżka rowerowa na Amelongu
Lasek Chropaczowski.
Kategoria Do 025 km, Transport, Wycieczki
Piątkowy Chorzów Stary
-
DST
18.75km
-
Czas
00:51
-
VAVG
22.06km/h
-
VMAX
42.67km/h
-
Podjazdy
143m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziecko na zajęciach z tenisa, a ja sobie w tym czasie zrobiłem kółeczko przez Maciejkowice, Michałkowice, Bytków i Park Śląski. Na więcej dziś niestety czasu nie było.
Park Tradycji w Michałkowicach
Kościół Michałkowicki miedzy wieżowcami.
Grota w Parku w Michałkowicach. Drzwi przydałby się naprawić, bo trochę szpecą.
Kategoria Do 025 km
Paprocany
-
DST
73.67km
-
Teren
24.00km
-
Czas
03:29
-
VAVG
21.15km/h
-
VMAX
42.53km/h
-
Podjazdy
380m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Spontaniczny wypad z Jeq'iem W. na Paprocany do Tych. Po drodze przerwa w Żwakowie, na coś chłodnego.
Widok z Hugobergu w SW w kierunku Chorzowa.
Kategoria Do 100 km, Wycieczki
SCC
-
DST
23.50km
-
Czas
01:18
-
VAVG
18.08km/h
-
VMAX
33.83km/h
-
Podjazdy
193m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do Silesia Citi Center w sprawie butów turystycznych. Powrót przez Park Śląski.
Betonoza przed SCC. Widok w stronę ul. Chorzowskiej i Chorzowa.
SCC widok w kierunku Katowic.
Kategoria Do 025 km, Transport
Do Gliwic na Polibudę
-
DST
56.11km
-
Teren
11.00km
-
Czas
02:36
-
VAVG
21.58km/h
-
VMAX
43.80km/h
-
Podjazdy
284m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Na Politechnikę Śląską po zaświadczenie z egzaminu. Do Gliwic nadzwyczajnie szybko udało mi się dojechać, średnią miałem ponad 24 km/h, co mi się raczej nie zdarza. Ale okazało się, że było z górki i z wiatrem , o czym przekonałem się w drodze powrotnej. Wiatr wiał w twarz i nie ułatwiał jazdy, dodatkowo było nieznacznie ale jednak pod górkę.
Musiałem jeszcze wskoczyć do banku w SW i po wyjściu zapomniałem zapiąć sakwy, tylko tak ją powiesiłem za haki, z myślą, że jak wyślę parę SMS-ów i zrobię parę telefonów to ją zapnę. Ale jak się czegoś nie zrobi od razu to potem się najczęściej zapomina. Więc pojechałem do domu z niezapiętą sakwą i na wybojach bo wybrałem sobie trasę terenową sakwa mi spadła a ja tego nie zauważyłem. Dopiero w domu pod windą się zorientowałem. Rozpocząłem akcję poszukiwania zaginionej sakwy. Szybki powrót tą samą trasą ale nigdzie nie leżała. W sumie byłem prawie pewny mi się, że jak robiłem zdjęcie domku dla łabędzi to ją jeszcze miałem. Więc zacząłem łazić po lasku w lasku w Piaśnikach przy Zojrze, licząc, że może ktoś ja tam wyniósł, zwłaszcza, że wydawało mi się że mijany przeze mnie w czasie powrotu do banku gość miał coś co przypominało moją pompkę, ale szybko to schował pod kurtkę. Skupiłem się na szukaniu w lasku i po ok pół godzinie łażenia po krzaczorach z rowerem znalazłem moje rzeczy leżące w trawie i w krzakach zdała od drogi. Widocznie prócz pompki z decathlonu nic ciekawego dla siebie nie znalazł i ją porzucił. Na szczęście poszukiwania zakończone sukcesem.
Gliwice Sośnica - opuszczone i zarośnięte tory kolejowe - pewnie jakaś stara bocznica kolejowa.
Tory biegną dalej do nasypu DTŚ po drugiej stronie drogi rowerowej
Leśny szlak rowerowy łączący Parki Leśne im. Powstańców Ślaskich w Gliwicach Sośnicy i Zabrzu. 
Domek dla łabędzi na stawie Zojra. W tym lasku po drugiej stronie stawu znalazłem swoje rzeczy i sakwę.
Tak to wyglądało jak ją znalazłem. W sumie to sakwa była chyba najcenniejsza.
Kategoria Do 100 km, Transport















