Do 050 km
| Dystans całkowity: | 13260.27 km (w terenie 2179.20 km; 16.43%) |
| Czas w ruchu: | 682:19 |
| Średnia prędkość: | 19.43 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 116.28 km/h |
| Suma podjazdów: | 93519 m |
| Liczba aktywności: | 398 |
| Średnio na aktywność: | 33.32 km i 1h 42m |
| Więcej statystyk | |
Po okolicach
-
DST
44.20km
-
Czas
02:07
-
VAVG
20.88km/h
-
VMAX
43.34km/h
-
Podjazdy
355m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Na dziś nie było wielkich planów rowerowych. W zasadzie jedynie planowałem grilla w ogródku. Przy okazji chciałem wymienić w ogródku opony, bo kupiłem nową Schwalbe Marathon Plus Tour i dodatkowo podjechać przy okazji na pobliskiego Shell'a, żeby je dopompować kompresorem. Opony założyłem, nową na tył a tylną przełożyłem do przodu i pojechałem na stację, ale na Shellu kompresor był nieczynny, więc wróciłem na działkę, żeby dalej pogrillować. Popołudniu po powrocie do domu mojej panie zasiadły przed telewizorem żeby dopingować Maję Chwalińską, a ja postanowiłem podjechać na Orlen do Chebzia, żeby tam dopompować koła. Ale skoro już wyszedłem to pokręciłem trochę po Rudzie Śląskiej i Chorzowie. I tak udało się zrobić rajzę o długości ponad 40 km.
Fryncita czyli Nowy Bytom w Rudzie Śląskiej - wielki piec Huty Pokój przebudowywany na centrum turystyczno-edukacyjne.
Góra Antonia w Wirku widok na południe
Taka ciekawostka w Chorzowie - różowy Nissan Figaro, wyprodukowany w 1991 r., a wyglądających jak z lat 70.
Kategoria Do 050 km, Wycieczki
Żyglinek (Klein Zyglin)
-
DST
38.03km
-
Teren
14.00km
-
Czas
01:42
-
VAVG
22.37km/h
-
VMAX
41.54km/h
-
Podjazdy
189m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Niedzielny rodzinny wyjazd do Żyglinka. Ja wybrałem rower, a reszta rodziny pojechała autem z bagażnikiem rowerowym na dachu, dzięki czemu miałem już zorganizowany powrót do domu. Do Żyglinka wybrałem się niestandardową drogą, bo z reguły jadę tam przez centrum Piekar Śl., wzdłuż zbiornika w Kozłowej Górze, park w Świerklańcu i przez Chechło. Tym razem jednak pojechałem trochę na około, bo przez Żabie Doły, Brzeziny Śl., drogą rowerową wzdłuż Brynicy, Bobrowniki Śl.,Wymysłów, Niezdarę i Bibielę. Dzięki temu dołożyłem parę kilometrów. Dziś było bardzo ciepło i słonecznie, najprzyjemniejsze fragmenty trasy to te w lesie, w cieniu.
Likwidacja hałdy w Brzezinach Śl. Jak już wybiorą do końca całe kruszywo to zrobi się miejsce na budowę nowych blaszanych hal.
Bobrowniki początek zjazdu wzdłuż A1. Kiedyś można było poszaleć na zjeździe na asfalcie, a teraz trzeba być ostrożniejszy na tym luźnym szutrze. Dziś było dużo rowerzystów na szlaku mi.n. Państwo z dwójką małych dzieci, które twardo starały się wjechać na ten podjazd. Szacun dla tych szkrabów :)
W lesie przed Brynicą
I na koniec zasłużony relaks przy grillu i piwie.
Kategoria Do 050 km, Wycieczki
Po chleb i bułki do Lipin
-
DST
33.28km
-
Czas
01:28
-
VAVG
22.69km/h
-
VMAX
40.25km/h
-
Podjazdy
226m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do piekarni w Lipinach przez Łagiewniki, Chorzów Stary, Park Śląski, Klimzowiec, Chorzów Stary, Świętochłowice, Zgodę, Koreę, Piaśniki i Chebzie.
Przy okazji pojechałem zobaczyć jak wygląda sytuacja na rynku w Chorzowie, który się powoli otwiera po roku zamknięcia w związku z katastrofalną sytuacja estakady nad rynkiem oraz jak postępuje w Chebziu przebudowa ronda na Pawle i budowanej przy okazji budowa nowej DDR. Niestety Świętochłowice i Ruda Śląska chyba się nie dogadały i na granicy miast zabrakło ok 10-20 m żeby połączyć istniejącą już DDR w Lipinach z nowobudowaną DDR w Chebziu, która zaczyna się wjazdem z ulicy. Chyba będzie trzeba na tym fragmencie jeździć chodnikiem, jeśli go dobudują.
Urząd Miejski w Chorzowie na opustoszałym rynku.
Koniec DDR w Lipinach i zaczynająca się parę metrów dalej DDR w Chebziu.
Budowa nowej DDR w Chebziu na Pawle.
Kategoria Do 050 km, Wycieczki
Piekary Śląskie (Deutsch Piekar)
-
DST
43.42km
-
Czas
01:58
-
VAVG
22.08km/h
-
VMAX
46.73km/h
-
Podjazdy
351m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rano padało, a poza tym przez cały dzień było pochmurno i chłodno, co aż tak bardzo nie zachęcało do wypadu na rower. Długo jednak myślałem nad tym co robić i dopiero około 18 zdecydowałem się na wyjazd. Do tego czasu wszystko już zdążyło przeschnąć i śladu po deszczu na drogach w zasadzie nie było. Ponieważ planu na trasę też nie było ruszyłem przez Chorzów (Cwajka i Maciejkowice) w stronę Michałkowic. Po drodze zdecydowałem się na jazdę do Piekar i przez Dąbrówkę Wielką, Brzeziny Śląskie i Kamień dojechałem do centrum w okolice bazyliki piekarskiej. Potem chciałem zrobić dłuższą przerwę na Kopcu wyzwolenia, ale okazało się, że dziś są Dni Piekar Śląskich i były tam tłumy. Szybko więc ruszyłem dalej i przez Radzionków i Bytom wróciłem do domu.
Przy okazji tak wyszło, że dziś tylko fotki związane z kościołem.
Kaplica pw. św. Antoniego w Piekarach Śl. Dąbrówce Wielkiej na Dołkach.
Bazylika MB Piekarskiej i św. Bartłomieja w Piekarach.
Kolumna maryjna przy Bazylice, w tle wieża kościoła kalwaryjskiego.
Wieże bazyliki i kościoła kalwaryjskiego w Piekarach spod kopca Wyzwolenia
Kategoria Do 050 km, Wycieczki
Wieczorem wokół komina
-
DST
25.49km
-
Teren
8.00km
-
Czas
01:17
-
VAVG
19.86km/h
-
VMAX
42.84km/h
-
Podjazdy
254m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po ponad tygodniu bez roweru wybrałem się sprawdzić, czy jeszcze potrafię jeździć, choć jak to mówią umiejętności jazdy na rowerze i pływania nigdy się nie zapomina :). Ponieważ w ciągu dnia nie miałem za bardzo czasu na rower, to mogłem ruszyć gdzieś dopiero pod wieczór, około 19. Tak się szybko wybrałem, że dopiero na Goduli zorientowałem się, że nie mam przedniego oświetlenia. Więc musiałem zaplanować tak trasę, żeby nie musieć jechać ulicami po zmroku. Na szczęście wszystko się udało i do domu dojechałem jak jeszcze było w miarę widno.
Terenowe ścieżki na Fazańcu w Szombierkach
Dalej Fazaniec
Stary już nikomu niepotrzebny wiadukt kolejowy na Chebziu w okolicach Huty Pokój. Edit: Patrząc na mapę wychodzi jednak, że ten wiadukt jest już w Świętochłowicach, a nie w Rudzie Śląskiej Chebziu.
Wieczorna Magiera przy DTŚ w Świętochłowicach
Kategoria Do 050 km
Zabrze (Hindenburg)
-
DST
31.76km
-
Teren
4.00km
-
Czas
01:34
-
VAVG
20.27km/h
-
VMAX
38.02km/h
-
Podjazdy
264m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś dość nietypowo, bo musiałem zostawić auto w Rudzie Południowej na Karmańskim, a że jakoś stamtąd do domu trzeba było wrócić, to zapakowałem rower na dach i wróciłem do Chropaczowa na kole, choć nie najkrótszą drogą. Powrót przez Zabrze (Zaborze, Guido, Zandka i Biskupice), Bytom (Bobrek, Szombierki) i Rudę Śląską (Orzegów, Godula).
Szyb Klara byłej kopalni Brandeburg/Wawel
Pozostałości pomnika Walthera Steinhoffa, założyciela parku dla mieszkańców Zaborza, w parku, który otrzymał jego imię (później po II WŚ to był Park Świerczewskiego, a obecnie Park Pileckiego).
Mural pod DTŚ w Zabrzu przy ul. Rymera.
Kategoria Do 050 km, Wycieczki
Bobrowniki
-
DST
44.36km
-
Teren
16.00km
-
Czas
02:09
-
VAVG
20.63km/h
-
VMAX
42.55km/h
-
Podjazdy
309m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Relaksująco przez Żabie Doły, wzdłuż Brynicy i Autostrady A1.
Brynica - historyczna granica między Śląskiem a Małopolską. W tle kościół p.w. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Piekarach Śląskich-Kamieniu.
Brynica i ruiny mostu kolejowego 
Bobrowniki - odcinek wzdłuż A1 widok na północ. Kiedyś ta droga była cała asfaltowa, ale asfalt z biegiem czasu zniknął.
Piekary Śląskie
Kategoria Do 050 km, Wycieczki
Katowice (Kattowitz)
-
DST
32.68km
-
Teren
7.00km
-
Czas
01:39
-
VAVG
19.81km/h
-
VMAX
38.09km/h
-
Podjazdy
212m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Obiecałem żonie, że zawiozę ją do koleżanki w Katowicach a potem przywiozę z powrotem do domu, ale ponieważ żona zaproponowała, żebym wziął na dach auta rower i zrobił sobie w tym czasie wycieczkę, więc szczerze mówiąc żal było nie skorzystać z tej okazji i przy pięknej pogodzie nie wykorzystać tych 2 godzin na jazdę. Początkowo planowałem, że rajza będzie głównie po mieście to i dlatego postanowiłem zebrać przy okazji do kolekcji parę katowickich "Beboków". W sumie jest ich już coraz więcej, chyba ponad 120, no i nie nadążam z ich kolekcjonowaniem :).
W każdym razie przejechałem przez kampus AWF i Park Kościuszki na Brynów do Parku Kościuszki oraz do parku na Muchowcu. Tam jednak zmieniłem plany i postanowiłem pojechać velostradą w stronę Giszowca i dalej nad Bolinę, do Janowa oraz na Nikisz. W zasadzie odcinek od Giszowca do Janowa okazał się bardziej terenowy. Pozostałe odcinki terenowe to singielek wzdłuż łącznika A4 z ul. Murckowską oraz odcinek trasy rowerowej obok stawu Upadowego przez Kolonię Amandy do Doliny 3 Stawów czyli na Sztauwajery. W sumie wtedy pokręciłem głównie między Nikiszowcem a autostradą A4 i DK 86 tj. ul. Murckowską i w końcu dojechałem na Sztauwajery. Po objechaniu stawu Łąka ostatnie kilometry to znowu po mieście w ruchu ulicznym, na szczęście z uwagi na sobotnie popołudnie niewielkim.
Modernistyczny budynek Wojewódzkiego Zakład Higieny z 1932 r., obecnie Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna (Sanepid) w Katowicach
Pomnik Jerzego Kukuczki na terenie kampusu AWF. Kukuczka jest równocześnie patronem uczelni.
Kościół pw. św. Michała Archanioła w Parku Kościuszki. Kościół został wybudowany najprawdopodobniej około 1510 r., choć niektórzy datują jego powstanie na 1305 r. Kościół w 1938 roku został przeniesiony z Syryni k. Wodzisławia Śl. do Katowic.
Pomnik Alpinistów z katowickiego Klubu Wysokogórskiego, ofiar gór zlokalizowany w Parku Kościuszki.
Staw Bolina
Bebok "Aptykorz" w Katowicach Janowie.
Podwórko na Nikiszowcu z widokiem na kościół św. Anny
Nikiszowiec
Bebok "Mobilok" przed wejściem na Wydział Transportu i Inżynierii Lotniczej Politechniki Śląskiej. Jeszcze "ciepły", jego odsłonięcie miało miejsce w piątek 17 kwietnia. 
Bebok przy siedzibie Zakładu Doskonalenia Zawodowego.
Bebok Antenek przy siedzibie Radia Katowice. Nie wiem czemu ale skojarzył mi się z red. Szpakowskim :)
Ławeczka Stanisława Ligonia (Karlik z Kocyndra) przy siedzibie Polskiego Radia w Katowicach, którego od 1934 r.do września 1939 r. był dyrektorem.
Ostatni dzisiaj Bebok na dziedzińcu Pałacu Młodzieży
Kwitnąca magnolia na dziedzińcu Pałacu Młodzieży.
Kategoria Do 050 km, Wycieczki
Rajza po Rudzie
-
DST
32.01km
-
Teren
4.00km
-
Czas
01:37
-
VAVG
19.80km/h
-
VMAX
47.88km/h
-
Podjazdy
287m
-
Sprzęt Haibike
-
Aktywność Jazda na rowerze
Piątkowa, wieczorna rajza po głównie Świętochłowicach i Rudzie Śląskiej, przy okazji zahaczone odrobinę o Bytom i Chorzów. Chłodno, jak ruszałem przed zachodem słońca termometr pokazywał ok 8*C. Po powrocie do domu trochę powyżej 5*C.
Kwitnące drzewa na nieużytkach między Chorzowem a Świętochłowicami.
Zabudowania kopalni Brandenburg "Wawel" przy szybie Franciszek w Rudzie Śląskiej.
Kategoria Do 050 km, Wycieczki
DBD + piekarnia
-
DST
41.07km
-
Teren
2.00km
-
Czas
01:52
-
VAVG
22.00km/h
-
VMAX
40.90km/h
-
Podjazdy
282m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Postanowiłem dziś połączyć przyjemne z pożytecznym i pojechać rowerem do biura na Wełnowiec po pocztę i do piekarni w Lipinach. Temperatura dość przyzwoita jak na początek wiosny, ok 11*C, bez mocnego wiatru, dlatego jechało mi się bardzo dobrze i stopniowo wydłużała mi się trasa. Najpierw w Chorzowie Starym jadąc do biura skręciłem w kierunku Doliny Górnika, potem przejechałem przez Maciejkowice, Michałkowice, centrum Siemianowic i pokrążyłem po Wełnowcu. Na powrocie zrobiłem prawie całą pętlę w Parku Śląski i przez Klimzowiec, Chorzów Batory i centrum Świętochłowic dotarłem w końcu do Lipin do piekarni. Stamtąd już prosto do domu, bo z torbą pełną chleba i bułek przy kierownicy jeździ się niewygodnie.
Maciejkowice - na drodze w kierunku Michałkowic w śladzie zlikwidowanej linii kolei wąskotorowej.
W Michałkowicach wiosenne prace polowe już trwają, w tle Bytków i wieża nadawcza TV Katowice.
Kategoria Do 050 km, Transport















