SK-SW
-
DST
23.95km
-
Czas
01:08
-
VAVG
21.13km/h
-
VMAX
36.66km/h
-
Podjazdy
103m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pourlopowo, lokalnie. Porankiem z Katowic, z Burowca do Chropaczowa i dodatkowo w ciągu dnia pokręcone do garażu w centrum SW.
Skałka w Świętochłowicach
Kategoria Do 025 km, Transport
Rowy 10.1
-
DST
66.04km
-
Teren
15.00km
-
Czas
03:02
-
VAVG
21.77km/h
-
VMAX
41.54km/h
-
Podjazdy
271m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Poranna jazda po okolicy, tak żeby sobie pojeździć, najprawdopodobniej ostatni raz bo jutro rano wracamy do domu. W większości asfaltem ale ciekawe odcinki polno-leśne też się znalazły. Jeden taki odcinek to szczególnie utkwił mi w pamięci i przywołał wspomnienia z pobytu w lubuskim 2 lata temu. Klasyczne kocie łby, z którymi tam się spotkałem na polnych drogach. Na koniec powtórka wczorajszego terenowego odcinka ze Smołdzina do Rowów.
Zaliczone gminy Damnica i Główczyce. Stan na koniec urlopu 294 gminy zaliczone. W czasie urlopu udało się zaliczyć 7 nowych gmin.
Odcinek między Żoruchowem a Bięciniem. Najpierw 2,5 km kocich łbów, a potem jeszcze z km utwardzony pokruszoną cegłą. Oj dał mi w kość, a w zasadzie w d..e.
Kościół w Żelkowie z początku XIX w.
Żelkowo - pomnik ku czci poległych w I WŚ.
Kategoria Do 100 km, Wycieczki
Rowy 9.1
-
DST
39.95km
-
Teren
29.00km
-
Czas
02:58
-
VAVG
13.47km/h
-
VMAX
28.14km/h
-
Podjazdy
67m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rodzinna, rowerowa wycieczka do latarni morskiej w Czołpinie. Leśna, szutrowa trasa czerwonym szlakiem rowerowym przez Słowiński Park Narodowy, wzdłuż północnego brzegu jeziora Gardno, obok jezior Dołgie Małe i Dołgie Wielkie. jedynie odcinek przez las smołdziński odrobinę nieprzyjemny z uwagi na dużą ilość korzeni. Na koniec podprowadzanie rowerów wzdłuż schodów pod latarnię morską. Powrót asfaltem do Smołdzina przez Smołdziński Las, a potem już szlakiem rowerowym R10 do Rowów znowu wzdłuż północnego brzegu jeziora Gardno. Można rzec, że uczestnicy byli zadowoleni.
Jezioro Dołgie Małe
Jezioro Dołgie Wielkie
Wydma Czołpińska
Bałtyk w Czołpinie
Góra Rowokół w Smołdzinie (114,8 mnpm).
Latania morska
Lapidarium w Smołdzińskim Lesie
Jeszcze 9 km do celu.
Trasa wzdłuż jeziora Gardno w Słowińskim Parku Narodowym.
Kategoria Do 050 km, Wycieczki, Wycieczki rodzinne
Rowy 8.1
-
DST
56.95km
-
Teren
21.00km
-
Czas
02:35
-
VAVG
22.05km/h
-
VMAX
55.70km/h
-
Podjazdy
249m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po dwóch dniach odpoczynku od roweru dziś rano miał być wspólny, rodzinny wyjazd do latani morskiej w Czołpinie, a popołudniu miałem sam skoczyć gdzieś dalej, niestety w nocy padało, więc żona zaproponowała, żebym rano pojechał sam, a jak się wypogodzi i przeschnie to pojedziemy popołudniu przez Słowiński Park Narodowy do Czołpina. No to pojechałem. Na mapy.cz zaplanowałem sobie wycieczkę w kierunku Słupska szlakami rowerowymi tam "Do stacji Gabel", a na powrót "Pierścień Gryfitów". Trasy prowadziły w większości drogami szutrowymi i leśnymi. Niestety już w Objeździe zaczęło mżyć. Nie był to jakiś dokuczliwy deszcz, więc zdecydowałem się jechać dalej. Większość trasy jednak była w deszczu, ale pod Słupskiem to już lało i tak do końca. Trzeba było założyć pelerynkę i dalej w drogę. Mimo, że pogoda nie dopisała, to udało się przejechać całą zaplanowaną trasę. Dwie nowe gminy zaliczone: Słupsk - gmina miejska i gmina wiejska. Gmin zaliczonych: 292.
Objazda kościół z początku XVII w w stylu szachulcowym.
Pomnik poświęcony poległym w IWŚ mieszkańców Objazdy.
Kategoria Do 100 km, Wycieczki
Rowy 5.1
-
DST
26.70km
-
Teren
8.50km
-
Czas
01:59
-
VAVG
13.46km/h
-
VMAX
38.19km/h
-
Podjazdy
117m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kolejna popołudniowo-wieczorna rajza z żoną. Dziś do Poddąbia przez Dębinę. Powrót okrężnie przez Machowinko i Bałamątek. Na koniec odwiedzone wzgórze cmentarne w Rowach i plaża po drugiej stronie Łupawy przy Słowińskim Parku Narodowym.
Klify w Dębinie
Zniszczony cmentarz na Cmentarnej Górze w Rowach
Port w Rowach i ujście Łupawy
Kategoria Do 050 km, Wycieczki, Wycieczki rodzinne
Rowy 4.2
-
DST
25.02km
-
Teren
12.00km
-
Czas
01:49
-
VAVG
13.77km/h
-
VMAX
26.34km/h
-
Podjazdy
44m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś się udało - pogoda dopisała. Rodzinna wycieczka wokół jeziora Gardno. Nawet nikomu nie przeszkadzała jazda po drogach z płyt. Żona zadowolona, bo po 35 latach trafiła do Gardny Wielkiej, gdzie w młodości jeździła na kolonie. Plus ostatnie 600 m, które się nie zapisało. Trasa bardzo przyjemna zwłaszcza na odcinku od Retowa przez Gardnę Wielką i po Słowińskim Parku Narodowym.
Kolejna wizyta na wieży widokowej nad jeziorem Gardno.
Nasze rowery
Retowo - charakterystyczny drogowskaz
Gardna Wielka - kościół
Kategoria Do 050 km, Wycieczki, Wycieczki rodzinne
Rowy 4.1
-
DST
44.44km
-
Teren
12.00km
-
Czas
02:03
-
VAVG
21.68km/h
-
VMAX
41.19km/h
-
Podjazdy
178m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do Ustki. Tam szlakiem zwiniętych torów a powrót asfaltem przez Przewłokę i Objazdę. Zaliczona gmina miejska Ustka. Mam już 290 gmin zaliczonych.
Ustka plaża widok w stronę Rowów
Ustka - latarnia morska z roku1871.
Ustka
Ustka port
Ustka
Wytowno - kościół z XIV wieczna wieżą. Nawa z XVIII w.
Kategoria Do 050 km, Wycieczki
Rowy 3.2
-
DST
10.22km
-
Teren
8.00km
-
Czas
00:50
-
VAVG
12.26km/h
-
VMAX
25.19km/h
-
Podjazdy
4m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Z żoną i córką do Słowińskiego Parku Narodowego. A tam deszcz i burza. Po 5 km schowaliśmy się pod wiatę i po 20 minutach czekania zdecydowaliśmy się na powrót. Trzeba będzie powtórzyć wycieczkę w bardziej sprzyjających okolicznościach przyrody.
Kategoria Do 025 km, Wycieczki, Wycieczki rodzinne
Rowy 3.1
-
DST
34.08km
-
Teren
20.00km
-
Czas
02:02
-
VAVG
16.76km/h
-
VMAX
31.83km/h
-
Podjazdy
143m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pierwsza poranna jazda na tegorocznych wakacjach. Najpierw do Dino po zakupy, a potem zgodnie z wytyczoną na mapy.cz pętlą przez Orzechowo. W Rowach przez port, deptakiem nadmorskim i dalej "Traktem imienia Pierwszych Rybaków," a potem już czerwonym szlakiem pieszym przez Dębinę, Poddąbie do Orzechowa. Szlak pieszy w dużej części pokrywał się z Pomorską drogą Św. Jakuba. Trasa w większości terenowa, ale jako, że była to trasa piesza, to było wiele odcinków piaszczystych z podjazdami, gdzie trzeba było prowadzić rower, no i oczywiście były korzenie, jak to w lesie. Ale za to widoki z klifu na morze rekompensowały ten trud i niewygodę. Z Orzechowa do Zapadłych krótki odcinek asfaltem i potem znowu do Bałamątka "Szlakiem zwiniętych torów". Ten odcinek bardzo przyzwoity, 100 % gruntowy, ale na większości trasy w stanie bardzo przyzwoitym, bez wielkich zapiaszczeń. Gdzieś wyczytałem, że te tory to Ruscy w 1945 zwinęli i wywieźli do siebie. Ale cóż takie czasy były i taki naród sowiecki. Z Bałamątka do Dębiny znowu kawałem asfaltem, a potem to znowu płyty w zasadzie aż do domu. W sumie zastanawiałem się przed Dębiną czy jechać asfaltem tak jak wczoraj wieczorem, czy może zgodnie z zapisanym śladem. Zdecydowałem się na to drugie rozwiązanie i trzeba przyznać wytrzęsło mnie na tym ostatnim odcinku.
Zaliczona gmina wiejska Ustka - zaliczone gminy 288.
Rowy port
Rowy widok w kierunku wschodnim
Rowy widok w kierunku zachodnim
Kuter opuszczający port w Rowach
Dębina - widok z klifu
Most nad wąwozem
Wąwóz i potok uchodzący bezpośrednio do morza
Klif między Poddębiem a Orzechowem
Miejsce odpoczynku na szlaku zwiniętych torów - Stacyjka rowerowa Wytowno
Kategoria Do 050 km, Wycieczki
Rowy 2.1
-
DST
21.02km
-
Teren
12.00km
-
Czas
01:05
-
VAVG
19.40km/h
-
VMAX
41.10km/h
-
Podjazdy
44m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wieczorny wyjazd. W sumie wybierałem się 3 razy na rower. Za pierwszym razem nawet nie wyszedłem, bo jak się zacząłem przygotowywać to zaczęło padać. Za drugim razem udało się przejechać 350 m, kiedy pojawiły się znowu pierwsze krople deszczu i zdecydowałem się na powrót. Dlatego za trzecim razem wystartowałem po 19.30 i ruszyłem szlakiem rowerowym w stronę jeziora Gardna Wielka i zbudowanym nad nim wieży widokowej. Potem dalej w stronę osady Łódki. Do tego momentu droga z płyt betonowych ale na szczęście z reguły na środku był ślad po gruncie i jako tako się jechało. Z Łódek do Osieków drogą gruntową, a potem "Szlakiem zwiniętych torów" do Bałamątka. Szlak to też zwykła droga gruntowa. Od Bałamątka do Rowów już asfaltem bo zaczynało się robić ciemno. Do domu wróciłem po zmroku, ale na szczęście byłem zaopatrzony w oświetlenie.
Zaliczona kolejna gmina, tym razem Smołdzino - numer 289.
Jezioro Gardna Wielka z wieży widokowej.
W drodze do Łódek - ciągle takimi płytami.
Zmiana nawierzchni przed Osiekami.
Kategoria Do 025 km, Wycieczki















