mallutky prowadzi tutaj blog rowerowy

Na Kole

WTR do Oświęcimia z HiE

  • DST 37.61km
  • Teren 3.50km
  • Czas 02:27
  • VAVG 15.35km/h
  • Podjazdy 92m
  • Sprzęt Haibike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 12 lipca 2020 | dodano: 12.07.2020

Rodzinnie do Oświęcimia Wiślaną Trasą Rowerową. Auto zostało w Żarkach, a my lasem, gruntową drogą ruszyliśmy w kierunku WTR - oj nasłuchałem się w tym lesie, że błoto, że kałuże, że miało być asfaltem itp.:). Ale jak już wjechaliśmy na WTR i ruszyliśmy w kierunku Oświęcimia to Panie już były zadowolone - bo płasko i po asfalcie :). W Oświęcimiu przetrwa na rynku, a potem pizza w Trattoria Galicja i powrót Mostem Niepodległości do Bobrka i dalej WTR stronę Żarek. Na powrocie już bez leśnych szutrów tylko prosto do Żarek asfaltem obok stawów. W każdym razie finalnie wszyscy byli zadowoleni, a panie wybaczyły mi nawet leśne niedogodności.


Zamek w Oświecimiu


Oświęcim Rynek


Oświęcim Rynek


Przerwa


Wisła z Mostu Niepodległości


WTR na powrocie




Widoki na góry były a chmury straszyły deszczem







Kategoria Do 050 km, Wycieczki, Wycieczki rodzinne

Lasy Halembskie

  • DST 51.57km
  • Teren 26.00km
  • Czas 02:43
  • VAVG 18.98km/h
  • Podjazdy 459m
  • Sprzęt Haibike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 5 lipca 2020 | dodano: 05.07.2020

Po ostatnich wyjazdach po asfalcie dzisiaj do odmiany miało być więcej lasami i terenowo, ale najpierw trzeba się było dostać do lasu. Najbliżej było w okolicach Panenik, Halemby i Mikołowa i w tamtą stronę ruszyłem. Z Chropaczowa przez Magierę, ścieżką nad Rawą, przez Kalinę do Chorzowa Batorego. Po przejechaniu pod wiaduktem pod A4 i wjechaniu w ul. Gościnną prowadzącą do Panewnik wjechałem wreszcie do lasu i przez Uroczysko Buczyna, Kokociniec, Rybaczówkę, Stare Panewniki dojechałem do Starej Kuźni. Stamtąd pierwotnie miałem jechać już prosto na Halembę, ale ponieważ pogoda, czas i ochota dopisywały to zdecydowałem się na jeszcze kółko lasem w stronę Mikołowa Śmiłowic. Po powrocie do Starej Kuźni po chwili znowu wjechałem do lasu i po dojechaniu do A4 jadąc wzdłuż niej dojechałem do węzła w Halembie. Po przejechaniu nad autostradą czerwonym szlakiem rowerowym pojechałem do Kochłowic, a następnie do Wirku wzdłuż Kochłówki czarnym szlakiem rowerowym z szutrową nawierzchnią. Z Wirku już głównie asfaltami przez Nowy Bytom, Godulę, Lipiny wróciłem do domu.


W lesie między Starymi Panewnikami a Starą Kuźnią


Potok Jamna przed ujściem do Kłodnicy


Kopalnia Halemba ze Starej Kuźni



Kategoria Do 100 km, Wycieczki

Rogoźnik z Jeq

  • DST 56.17km
  • Teren 6.50km
  • Czas 02:41
  • VAVG 20.93km/h
  • Podjazdy 217m
  • Sprzęt Haibike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 1 lipca 2020 | dodano: 01.07.2020

Do Rogoźnika z Jeq'iem przez Żabie Doły, Brzeziny, Bobrowniki i Dobieszowice i wzdłuż A1 do Rogoźnika. Potem rundka wokół jeziora Rogoźnik II drogami gruntowymi wzdłuż północnej strony i asfaltem wzdłuż południowej strony i dalej wzdłuż południowej strony jeziora Rogoźnik I do ośrodka wodnego. Tam chwila przerwy  na regenerację.


Rogoźnik I


Rogoźnik I

Potem powrót do Chropaczowa przez Wojkowice, Michałkowice,  Bytków, Park Śląski, Chorzów Batory, Świętochłowice Centrum, Amelong, Szarlociniec i Piaśniki.
Po drodze w czasie jazdy urwała mi się śruba podtrzymująca bagażnik na sztycy. Po kilku próbach zamocowywania bagażnika na rzepa z sakwy spróbowaliśmy przymocować bagażnik z sakwą na rowerze Jeq'a. Udało się, trzymał się na tyle, że udało się dojechać do domu. Powiem szczerze tego typu awarii się nie podziewałem wszystko mogło się zepsuć ale nie śruba mocująca uchwyt bagażnika do sztycy. Jakaś masakra.

A tu trasa


Kategoria Do 100 km, Wycieczki

Po SW

  • DST 18.51km
  • Teren 2.50km
  • Czas 01:03
  • VAVG 17.63km/h
  • Podjazdy 156m
  • Sprzęt Haibike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 30 czerwca 2020 | dodano: 30.06.2020


Kategoria Do 025 km, Transport

Sankt Annaberg

  • DST 151.77km
  • Teren 5.00km
  • Czas 07:18
  • VAVG 20.79km/h
  • Podjazdy 748m
  • Sprzęt Haibike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 28 czerwca 2020 | dodano: 29.06.2020

Niedzielna wycieczka w upale na Górę Św. Anny, a przy okazji udało się zaliczyć Tour de Silesia Covid-19 Edition. Do przejechania było 125 lub 250 km, ja wybrałem krótszą wersję i jestem zadowolony.
Trasa: Świętochłowice, Gliwice, Sośnicowice, Kotlarnia, Stara Kuźnia, Kędzierzyn Koźle, Leśnica i w końcu Góra św. Anny, czyli nasz śląski St. Annaberg :). Powrót przez Olszową, Zimna Wódkę, Ujazd, Rudziniec, Kleszczów, Gliwice, Świętochłowice. Po drodze odwiedzony teren leśniczówki Nadleśnictwa Kędzierzyn z murowaną dostrzegalnią przeciwpożarową i zlokalizowany w nieodległych Sławęcicach teren byłej filii KL Auschwitz oraz park nad kanałem Gliwickim, gdzie znajdą się reszki pałacu książąt Hohenlohe-Öhringen. Pałac został zniszczony w czasie zdobywania Sławęcic przez Sowietów w 1945, a dodatkowo w 1948 r. pozostalości pałacu spłonęły i po rozbiórce pozostał jedynie boczny portyk wejściowy w otoczeniu jednoosobowych wież wartowniczych z czasów II WŚ. W parku znajduje się też pawilon ogrodowy z 1802 r. tzw. Belweder.


Leśniczówka w Starej Kuźni


Brama do obozu w Sławęcicach


Pomnik ofiar obozu w Sławęcicach


Krematorium


Kanał Gliwicki


Pozostałości pałacu


Belweder


Widok na Górę św. Anny


Leśnica rynek


Widok w stronę Zdzieszowic z podjazdu pod Górę św. Anny


Widok na płd-zach w oddali Sudety ledwo widoczne




Wnętrze bazyliki na Górze św. Anny


Olszowa odrestaurowane zabudowania folwarku - obecnie Park Miniatur


Okolicznościowy kamień


Olszowa - Kościół pw. Matki Boskiej Śnieżnej




Gdzieś między Zimną Wódką a Ujazdem


Przed Ujazdem


Ujazd ruiny pałacu


Ujazd



Kategoria Powyżej 150 km, Wycieczki

Mikołów

  • DST 56.86km
  • Teren 3.00km
  • Czas 02:46
  • VAVG 20.55km/h
  • Podjazdy 280m
  • Sprzęt Haibike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 27 czerwca 2020 | dodano: 27.06.2020

Do Mikołowa asfaltami. Myślałem, żeby więcej zrobić lasem ale po nocnych burzach dałem sobie spokój i chyba dobrze bo w miejscach , gdzie jechałem drogami gruntowymi momentami było kiepsko. Na rynku w Mikołowie fontanny wyłączone, chyba w związku z Coroną:).
Trasa: SW Chropaczów, Piaśniki, SH Batory, SK Panewniki, Starganiec, Zarzecze, SMI, Mokre, Paniowy, Borowa Wieś, SL Halemba, Kochłowice, SW Zgoda, Lipiny, Chropaczów. Pogoda dopisała, było słonecznie mimo, że w prognozach zapowiadali burze i przelotne opady deszczu.


Mikołów Rynek


Mikołów Mokre - kościół św. Walentego


Mikołów Mokre - cmentarz przy kościele św. Walentego


Mikołów Mokre - cmentarz przy kościele św. Walentego


Mikołów Mokre - cmentarz przy kościele św. Walentego


Mikołów Mokre - przy kościele św. Walentego


Mikołów Mokre - wapienniki


Mikołów Paniowy - widok w kierunku Rudy Śląskiej


Mikołów Paniowy


Mikołów Paniowy - kościół św. Piotra i Pawła


Mikołów Paniowy


Po nocnych ulewach trasa nieprzejezdna




Mikołów Borowa Wieś - kościół św. Mikołaja


Miejsce pamięci - pozostałości po Arbeittslager Althammer (Stara Kuźnia) Filia KL Auschwitz






Kategoria Do 100 km, Wycieczki

Lipiny i Centrum

  • DST 16.26km
  • Teren 2.00km
  • Czas 00:49
  • VAVG 19.91km/h
  • Podjazdy 72m
  • Sprzęt Haibike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 23 czerwca 2020 | dodano: 23.06.2020

Po chleb do Lipin i z chlebem do domu i do teściów, a potem znowu do domu na około przez centru SW, Amelong, Pnioki i Łagiewniki . Przy okazji pierwszy przejazd kontrapasem dla rowerów w SW przy ul. Szkolnej. Zawsze tam się jeździło pod prąd jednokierunkową ale teraz można legalnie.


Kategoria Do 025 km, Transport

SH sąd

  • DST 8.72km
  • Czas 00:29
  • VAVG 18.04km/h
  • Podjazdy 73m
  • Sprzęt Haibike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 23 czerwca 2020 | dodano: 23.06.2020

Do czytelni sądowej żeby przeglądnąć akta sprawy.



SY i wokół komina

  • DST 37.45km
  • Czas 01:37
  • VAVG 23.16km/h
  • Podjazdy 197m
  • Sprzęt Haibike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 21 czerwca 2020 | dodano: 21.06.2020


Kategoria Do 050 km, Wycieczki

Wzdłuż Brynicy tam i z powrotem

  • DST 44.27km
  • Teren 17.50km
  • Czas 02:11
  • VAVG 20.28km/h
  • Podjazdy 252m
  • Sprzęt Haibike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 16 czerwca 2020 | dodano: 16.06.2020

Tak żeby gdzieś pojeździć wieczorem. Padło na Wojkowice w Zagłębiu Dąbrowskim. Miało być krótko a wyszło jak zwykle ciut więcej, w tym dość sporo po drogach gruntowych i wzdłuż wału na Brynicy.
Po zakończeniu dzisiejszego Home Office wsiadłem na swoje koło i przez Żabie Doły i Piekary Śląskie, a w zasadzie Brzeziny Śląskie i Kamień dojechałem po przekroczeniu mostu na Brynicy do Bobrownik i Wojkowic. Historycznie jeszcze 110 lat temu obie te miejscowości leżały w Cesarstwie Rosyjskim pod zaborem, a granica pomiędzy zaborem rosyjskim a Niemcami była właśnie na tym odcinku Brynica - tak więc wyszła mi wycieczka wzdłuż byłej granicy rosyjsko niemieckiej. W Wojkowicach nastąpiła pierwsza zmiana planów i zamiast w Żychcicach skręcić w stronę Dąbrówki Wielkiej w Piekarach Śl., pojechałem dalej prosto i zaraz po minięciu potoku Jaworznik skręciłem w stronę Brynicy. Jadąc wzdłuż rzeki kilkukrotnie spod kół uciekły mi bażanty, a pod koniec pojawiła mi przed oczyma cała łąka maków

Maki


Tereny wzdłuż Brynicy

W końcu dojechałem do drogi i po przejechaniu mostu znalazłem się w Siemianowicach na Przełajce jak wskazują znaki z powrotem na Górnym Śląsku


Witacz:)

Zaraz za mostem skręciłem z powrotem w drogę gruntową prowadzącą początkowo wzdłuż Brynicy i dalej do Dąbrówki Wielkiej i do Brzezin


Polna droga w Dąbrówce Wielkiej


Dąbrówka Wielka


Widok w stronę Siemianowic - Bytkowa i Chorzowa Starego


Widok w stronę Brzozowic.

W Borzozowicach po dojechaniu do asfaltu skręciłem znowu w stronę Kamienia i Brynicy, ale tym razem przejechałem przez teren, gdzie kiedyś była kopalnia Andaluzja




Wzdłuż wały Brynicy. W oddali ekrany przy A1

Wzdłuż Brynicy dojechałem do A1 i do terenów poprzemysłowych. W zasadzie były to rekultywowane hałdy poprzecinane liniami kolejowymi przemysłowymi. Trochę tam pokręciłem bo ciałem dojechać do Bytomia na Rozbark i dalej przez osiedle Arki Bożka do Łagiewnik i do domu. Okazało się, że część "dróg", które są w nawigacji w zasadzie nie istnieje z uwagi na prowadzone prace rekultywacyjne, ale w końcu udało się obrać właściwy azymut i w końcu nasypem wzdłuż torów kolejowych dojechałem do stawów na granicy Bytomia i Piekar.



Kategoria Do 050 km, Wycieczki