Offroad wzdłuż A4
-
DST
62.90km
-
Teren
36.00km
-
Czas
03:18
-
VAVG
19.06km/h
-
VMAX
50.47km/h
-
Podjazdy
447m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dzisiaj rajza gravelem. Po obiedzie i drzemce, choć drzemka była krótka, bo mnie co chwilę budzili, że niby chrapię. Dlatego jak zostałem drugi raz obudzony zebrałem się i pojechałem pojeździć. Dziś tak bardziej terenowo off-roadowo. Najpierw wzdłuż północnej strony A4 do Sośnicy przez Kochłowice, Bykowinę i Bielszowice wzdłuż Kochłówki, a dalej przez Kończyce w okolicę hałdy KWK Makoszowy w Sośnicy, a potem z powrotem wzdłuż południowej strony autobany przez Makoszowy, Halembę, Kochłowice aż do Katowic w okolice Os. Witosa. Stamtąd już przez Chorzów Batory w stronę domu. W połowie drogi wyszło słońce i zrobiło się bardzo przyjemnie. Drogi gruntowe suche, wiec się nie uwaliłem żadnym błotkiem, jedynie kurzu trochę przywiozłem na sobie.
A przy okazji dzisiejszej rajzy pykło mi w 2026 r. pierwsze rowerowe 1000 km.
Użytek ekologiczny Dolina Kochłówki w Bytkowinie.
Pozostałości infrastruktury kolejowej w parku w Zabrzu na Janku
Gliwice Sośnica - Jakoś nie chciało mi się wjeżdżać, a raczej wypychać roweru na szczy hałdy. Postanowiłem ją objechać dołem wzdłuż Czarniawki.
Staw pokopalniany KWK Makoszowy przy hałdzie.
Samotny krzyż przydrożny w pobliżu A4 na Makoszowach
Kościół w Makoszowach. Te zegary na "wieży" wyglądają jakby je wzięli z jakiegoś dworca.
Wielkanocne wspominki w Makoszowach
Kategoria Do 100 km, Wycieczki















