mallutky prowadzi tutaj blog rowerowy

Na Kole

SW-SO-SW_4/2024

  • DST 57.49km
  • Teren 1.00km
  • Czas 02:50
  • VAVG 20.29km/h
  • VMAX 39.46km/h
  • Podjazdy 339m
  • Sprzęt RA2
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 8 maja 2024 | dodano: 08.05.2024

Do pracy i z pracy, ale dziś był dodatkowy cel do zrealizowania przy okazji wyjazdu. Chciałem zobaczyć po drodze kilka z katowickich beboków albo beboczek bo są męskie i żeńskie. Dla tych co nie wiedzą, jest to stworek albo demon, co mieszka koło domu albo w innych miejscach stanowiących zagrożenie i którym rodzice straszą dzieci, żeby nie łobuzowały. Po śląsku wg wikipedii to brzmi tak "Bebok - bandurek, kery mjyszko kole chałpy. Mo uůn wartować, coby bajtle ńy smykały śe po chlywach a masztalńach. Bebok mo kole půł myjtra, mjast szłapůw mo kopyta a dycki trzimje we garśći kryja kerům pjere bachory."  Tak w sumie to Beboków w Katowicach na chwilę obecną jest 51, a jako ciekawostka to jedna beboczka o imieniu Kuracjuszka jest też w Sopocie. Dziś spotkanie z 3 bebokami.


Bebok Anton przed dawnym Urzędem Gminy Szopienice.


Bebok Boguć na parapecie przed sklepem firmowym Porcelany Bogucice.


Porcelana Bogucice.


Porcelana Bogucice.


Porcelana Bogucice.


Bebok Hasik przy MPGK w Katowicach.



DBD

  • DST 26.14km
  • Teren 2.00km
  • Czas 01:14
  • VAVG 21.19km/h
  • VMAX 49.02km/h
  • Podjazdy 206m
  • Sprzęt RA2
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 7 maja 2024 | dodano: 07.05.2024

Do biura po pocztę, powrót przez Park Śląski i centrum SW i okolice Magiery.


Staw Milicyjny. Podobno oficjalnie ma inną nazwę ale zawsze nazywali go Milicyjny.


Milicyjny c.d.



Kategoria Do 050 km, Transport

Po SW i SY

  • DST 15.46km
  • Teren 8.00km
  • Czas 00:58
  • VAVG 15.99km/h
  • VMAX 36.58km/h
  • Podjazdy 105m
  • Sprzęt Haibike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 6 maja 2024 | dodano: 06.05.2024

Transportowo do OBI w Bytomiu przez Lasek Chropaczowski i śladem zlikwidowanej kolei piaskowej, dodatkowo po drodze na zakupy do Biedry i na Piaśniki. Na końcu powrót do Chropaczowa przez Uroczysko i wzdłuż Zojry i Foryśki.


Ścieżka w Lasku Chropaczowskim.


Kategoria Do 025 km, Transport

Sztauwajery i Ligota

  • DST 50.42km
  • Teren 10.00km
  • Czas 02:40
  • VAVG 18.91km/h
  • VMAX 53.36km/h
  • Podjazdy 320m
  • Sprzęt RA2
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 4 maja 2024 | dodano: 04.05.2024

Wyjazd rowerowy z kolegą Jeq'iem. Przez Katowice na Sztauwajery czyli popularną Dolinę 3 Stawów, potem trochę off-roadu przez Giszowiec i Lasy Murckowskie do Ligoty w okolice Panoramy i dalej lasami przez okolice Stargańca, Panewniki i Chorzów Batory do domu. Kolejny dzień Majówki i znowu pogoda dopisała, a nawet można powiedzieć, że było trochę zbyt ciepło.


Budowa velostrady z Giszowca do Brynowa po śladzie zlikwidowanej linii kolejowej.


Staw Janina na Giszowcu.


Panorama w Ligocie. krótki popas. :)


Kategoria Do 100 km, Wycieczki

SW-SO-SW_3/2024

  • DST 56.30km
  • Teren 4.00km
  • Czas 02:41
  • VAVG 20.98km/h
  • VMAX 38.95km/h
  • Podjazdy 280m
  • Sprzęt RA2
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 2 maja 2024 | dodano: 02.05.2024

Jednodniowa przerwa w długim weekendzie, wykorzystana na jazdę na rowerze do pracy i z powrotem. W drodze powrotnej przejazd przez Szabelnię, wzdłuż Rawy i przez Hubertusy tzw. Doliną 5 Stawów. Dodatkowo krótki objazd do centrum SW i wizyta w aptece.


No i "wybrukowali" cześć trasy między Hubertusem Pierwszym a Rawą. Kiedyś była tam gruntowa ścieżka, co prawda nierówna i z wystającymi miejscami korzeniami, ale jechało się znacznie przyjemniej niż po tym. Dodatkowo remont linii kolejowej Katowice Szopienice Południowe - Będzin też nie ułatwiał jazdy


Kategoria Do 100 km, Transport

Niech się święci 1 Maja

  • DST 51.17km
  • Teren 34.00km
  • Czas 02:53
  • VAVG 17.75km/h
  • VMAX 43.10km/h
  • Podjazdy 483m
  • Sprzęt RA2
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 1 maja 2024 | dodano: 01.05.2024

Mieliśmy ruszyć ze znajomym na lajtową rajzę na kołach, ale rano okazało się, że dzień wcześniej nabawił się kontuzji w czasie meczu tenisa, więc zostałem sam do jazdy. Czasowo byłem trochę ograniczony, bo o 14 musiałem być w domu na obiedzie, więc postanowiłem ruszyć w stronę Tarnowskich Gór i pokręcić się po szutrach w leśnych okolicach Miechowic, Dąbrowy Miejskiej, Segietu i Blachówki. Najpierw jednak przejechałem przez chropaczowską hałdę Ajska, z której można podziwiać panoramę Bytomia, potem przez dolinę Bytomki, Szombierki, Karb i Bobrek  w okolice Miechowic i stawu Brandka, autostrady A1 i Dąbrowy Miejskiej. Po dotarciu do Segietu pokręciłem się po wyznaczonych ścieżkach rezerwatu, wjechałem na hałdę popłuczkową i podjechałem zobaczyć urwiska byłej kopalni dolomitu Bobrowniki. Przerwę zrobiłem sobie przy Sportowej Dolinie, gdzie zimą można pojeździć na nartach. Potem powrót znowu szutrami i lasami przez Segiet, Dąbrowę Miejską do Stolarzowic i za A1. Po przejechaniu A1 próbowałem się dostać się w stronę Miechowic, ale pierwsza próba skończyła się niepowodzeniem w środku lasu, w chwili, gdy skończyła się ścieżka. Z nawigacji wynikało, że perspektyw na przebijanie się lasem do cywilizacji za bardzo nie ma, więc trzeba było wracać w stronę autostrady, druga próba była już bardziej udana, przejechałem lasem do ul. Stolarzowickiej ale potem już też nie było tak łatwo. Ścieżka znowu się skończyła i trzeba było na nogach przeciskać się z rowerem wśród drzew, a dodatkowo drogę przegrodził mi Potok Rokitnicki. Na szczęście nie był zbyt szeroki i głęboki, udało się go przeskoczyć. A potem trzeba było dalej iść "z buta" między drzewami i wdrapywać się na skarpy :). Na szczęście wiedziałem, że gdzieś na górze jest leśna droga prowadząca do Miechowic - Droga Ewy. Po dotarciu w końcu do niej ruszyłem przez Miechowice, w stronę Plejady, a potem po nieużytkach za Plejadą w stronę Bobrka. Na koniec jeszcze przejechałem przez Park Fazaniec i przez Orzegów i Godulę do Lipin, skąd śladem byłej kolei wąskotorowej dotarłem znowu w okolice Ajski i do domu do Chropaczowa. Pogoda dopisała, było słonecznie, nawet się trochę opaliłem. Jutro jak pojadę do pracy to będzie trzeba wziąć krem do opalania, żeby się przed powrotem wysmarować.


Bytomka


Panorama Bytomia. Od lewej wieża wyciągowa szybu Ewa (Hohenzollern), szybu Krystyna (Kaiser-Wilhelm), kościół św. Trójcy przy ul. Piekarskiej, kościół św. Barbary, wieża ciśnień, kościół Wniebowzięcia NMP przy Rynku, wieża LO im Bolesława Chrobrego przy pl. Sikorskiego i kościół św. Jacka w Rozbarku.


Brandka w Miechowicach


Rezerwat Segiet


Rzepak i hałda popłuczkowa


Na hałdzie popłuczkowej Kopalni Fryderyk


Wyrobiska Dawnej Kopalni Dolomitu "Bobrowniki"

Relive 'Segiet'




Kategoria Do 100 km, Wycieczki

Po SW

  • DST 17.45km
  • Teren 1.00km
  • Czas 01:05
  • VAVG 16.11km/h
  • VMAX 44.60km/h
  • Podjazdy 108m
  • Sprzęt Haibike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 29 kwietnia 2024 | dodano: 29.04.2024

Po SW w różnych prywatnych sprawach


Kategoria Do 025 km

Czerwionka-Leszczyny

  • DST 90.42km
  • Teren 20.00km
  • Czas 04:13
  • VAVG 21.44km/h
  • VMAX 51.49km/h
  • Podjazdy 658m
  • Sprzęt RA2
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 28 kwietnia 2024 | dodano: 28.04.2024

W poszukiwaniu brakujących kwadratów w okolicach Ornontowic, Czerwonki-Leszczyn i Orzesza. Zaplanowałem trasę na mapy.cz i ruszyłem na południe i wyszło mi 90 km, dzięki czemu po powrocie do domu okazało się, że mój niebieski kwadrat urósł i ma już wymiar 25x25. Teraz będzie już coraz trudniej. Albo będzie trzeba podjeżdżać autem na miejsce startu, albo będą mnie czekać trasy ok 100 km lub dłuższe.
Pogoda dziś dopisała, nie było tak gorąco jak wczoraj, niebo się chmurzyło, a czasem było dość wietrznie, ale dało się jechać. Przy okazji parę kilometrów przejechanych drogami gruntowymi przez lasy i pola, choć tam czasami trafiało się na fragmenty dość mokre z kałużami na trasie.


Fontanna Grzybek w Rudzie Śl - Nowym Bytomiu. Odnowiona ale nieczynna, okoliczny park  ładnie zrewitalizowany. Chociaż te wszystkie nasadzenia dadzą efekt dopiero za jakiś czas.


Halemba - przerwa na przejdzie kolejowym. Dragon 2 Rail Capital Partners z pustymi węglarkami kieruje się w stronę Gliwic. Nie byłem jedynym rowerzystą czekającym na przejzd


Pola w okolicach Ornontowic.


Hałdy kopalni Dębieńsko


Czerwionka Dębieńsko osiedle familoków. Ktoś tu chyba przesadził z przycinaniem drzew i z niepasującym oknem.


I w drugą stronę, familoki w Dębieńsku.


Góra Ramża widok na południe w stronę Beskidów.


Świony -  tablica oznaczająca siedzibę urzędu miasta, rady miejskiej i prezydenta po śląsku. Ino skond uoni wzienli ta litera Ś w śląskim alfabecie.


Kategoria Do 100 km, Wycieczki

Na cmentarz do SY

  • DST 21.46km
  • Teren 6.00km
  • Czas 01:02
  • VAVG 20.77km/h
  • VMAX 50.10km/h
  • Podjazdy 148m
  • Sprzęt RA2
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 27 kwietnia 2024 | dodano: 27.04.2024

Wykorzystując słoneczna pogodę i brak deszczowych prognoz wybrałem się w końcu na cmentarz Jeruzalem  na Rozbark (Roßberg) w Bytomiu (Beuthen) zrobić napisy na pomniku. Na powrocie śladem kolei wąskotorowej przez Żabie Doły do Maciejkowic. Na koniec pokręcone po Lasku Chropaczowskim.


Cmentarz Jeruzalem - pomnik górników, którzy zginęli w styczniu 1923 r. w katastrofie w kopalni Heinitz w Rozbaku.


Cmentarz Jeruzalem.


Gęsi z młodymi na Żabich Dołach.


Kategoria Do 025 km

SW-SO-SW_2/2024

  • DST 55.23km
  • Czas 02:30
  • VAVG 22.09km/h
  • VMAX 50.66km/h
  • Podjazdy 247m
  • Sprzęt RA2
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 26 kwietnia 2024 | dodano: 26.04.2024

Do pracy do Sosnowca. Rano było trochę chłodno, termometr wskazywał ok 3*C i jak wstałem o 6 to zacząłem się zastanawiać czy może nie wrócić do łóżka na godzinę i pojechać autem. Ale na szczęście się zdecydowałem. Trasa standardowa, najkrótszą drogą. Po drodze gdzieniegdzie było widać, że jest przymrozek bo trawa była oszroniona, ale mimo chłodu jechało się przyjemnie. Na powrocie też starałem się pojechać jak najkrótszą drogą, bo spieszyłem się do domu. Na popołudnie miałem jeszcze parę zajęć i gdybym przyjechał później to musiałbym zrezygnować z obiadu, a tego nie chciałem :). Popołudniu całkiem inaczej ok 16*C, choć niebo było zachmurzone.


Zlikwidowana kopalnia Mysłowice - kombinują na co przeznaczyć budynki pokopalniane.


Sosnowiec Niwka - lamka górnicza upamiętniająca nieistniejącą kopalnie Niwka-Modrzejów. Lampa stanęła w okolicach wjazdu na teren Ruchu Modrzejów.



Kategoria Do 100 km, Transport