Zabrze (Hindenburg)
-
DST
31.76km
-
Teren
4.00km
-
Czas
01:34
-
VAVG
20.27km/h
-
VMAX
38.02km/h
-
Podjazdy
264m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś dość nietypowo, bo musiałem zostawić auto w Rudzie Południowej na Karmańskim, a że jakoś stamtąd do domu trzeba było wrócić, to zapakowałem rower na dach i wróciłem do Chropaczowa na kole, choć nie najkrótszą drogą. Powrót przez Zabrze (Zaborze, Guido, Zandka i Biskupice), Bytom (Bobrek, Szombierki) i Rudę Śląską (Orzegów, Godula).
Szyb Klara byłej kopalni Brandeburg/Wawel
Pozostałości pomnika Walthera Steinhoffa, założyciela parku dla mieszkańców Zaborza, w parku, który otrzymał jego imię (później po II WŚ to był Park Świerczewskiego, a obecnie Park Pileckiego).
Mural pod DTŚ w Zabrzu przy ul. Rymera.
Kategoria Do 050 km, Wycieczki
Bobrowniki
-
DST
44.36km
-
Teren
16.00km
-
Czas
02:09
-
VAVG
20.63km/h
-
VMAX
42.55km/h
-
Podjazdy
309m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Relaksująco przez Żabie Doły, wzdłuż Brynicy i Autostrady A1.
Brynica - historyczna granica między Śląskiem a Małopolską. W tle kościół p.w. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Piekarach Śląskich-Kamieniu.
Brynica i ruiny mostu kolejowego 
Bobrowniki - odcinek wzdłuż A1 widok na północ. Kiedyś ta droga była cała asfaltowa, ale asfalt z biegiem czasu zniknął.
Piekary Śląskie
Kategoria Do 050 km, Wycieczki
Lipiny piekarnia
-
DST
23.52km
-
Teren
10.00km
-
Czas
01:17
-
VAVG
18.33km/h
-
VMAX
36.14km/h
-
Podjazdy
237m
-
Sprzęt Haibike
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do piekarni off-roadowo przez Dolinę Bytomki.
Dolina Bytomki i hałdy.
Kategoria Do 025 km, Wycieczki
Mikołów (Nikolai O.S.)
-
DST
63.38km
-
Teren
16.00km
-
Czas
03:03
-
VAVG
20.78km/h
-
VMAX
49.39km/h
-
Podjazdy
500m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Niedzielna rajza na kole. Tym razem na południe: południowe dzielnice Rudy Śląskiej, Mikołów i Chudów. Pogoda korzystna, ok 18*C, choć na powrocie w Bielszowicach, pojawił się przelotny deszcz. Na szczęście krótkotrwały i o niewielkim nasileniu, nie było nawet konieczności ubierania czegoś przeciwdeszczowego.
W lesie między Rudą Śląską Halembą, a Mikołowem Retą.
Mikołów - zabytkowa willa dr Johannesa Zeumera.
Wapiennik w Mikołowie Mokrem w pobliżu ogrodu botanicznego.
Kolejny zabytkowy wapiennik na szlaku w Mokrem
Widok z punktu widokowego w Mokrem w kierunku północnym w stronę Rudy Śląskiej i Zabrza.
Kamieniołom wapienia w Mokrem.
Kamieniołom wapienia w Mokrem od innej strony.
Kościół w Bujakowie
Były cmentarz przykościelny w Bujakowie, zachowany XIX w. nagrobek oraz pomnik upamiętniający mieszkańców Bujakowa, którzy zginęli na frontach II WŚ oraz w obozach. 
Symboliczny grób Karla Godulli (po polsku zwanego Karolem Godulą) - "króla cynku", "diabła z Rudy", jednego z najbogatszych przedsiębiorców na terenie XIX w. Górnego Śląska. Karl Godulla był m.in. właścicielem Bujakowa i sprawował patronat nad kościołem.
Zamek Chudów chyba akurat odbywał się jakiś turniej rycerski.
Kategoria Do 100 km, Wycieczki
Katowice (Kattowitz)
-
DST
32.68km
-
Teren
7.00km
-
Czas
01:39
-
VAVG
19.81km/h
-
VMAX
38.09km/h
-
Podjazdy
212m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Obiecałem żonie, że zawiozę ją do koleżanki w Katowicach a potem przywiozę z powrotem do domu, ale ponieważ żona zaproponowała, żebym wziął na dach auta rower i zrobił sobie w tym czasie wycieczkę, więc szczerze mówiąc żal było nie skorzystać z tej okazji i przy pięknej pogodzie nie wykorzystać tych 2 godzin na jazdę. Początkowo planowałem, że rajza będzie głównie po mieście to i dlatego postanowiłem zebrać przy okazji do kolekcji parę katowickich "Beboków". W sumie jest ich już coraz więcej, chyba ponad 120, no i nie nadążam z ich kolekcjonowaniem :).
W każdym razie przejechałem przez kampus AWF i Park Kościuszki na Brynów do Parku Kościuszki oraz do parku na Muchowcu. Tam jednak zmieniłem plany i postanowiłem pojechać velostradą w stronę Giszowca i dalej nad Bolinę, do Janowa oraz na Nikisz. W zasadzie odcinek od Giszowca do Janowa okazał się bardziej terenowy. Pozostałe odcinki terenowe to singielek wzdłuż łącznika A4 z ul. Murckowską oraz odcinek trasy rowerowej obok stawu Upadowego przez Kolonię Amandy do Doliny 3 Stawów czyli na Sztauwajery. W sumie wtedy pokręciłem głównie między Nikiszowcem a autostradą A4 i DK 86 tj. ul. Murckowską i w końcu dojechałem na Sztauwajery. Po objechaniu stawu Łąka ostatnie kilometry to znowu po mieście w ruchu ulicznym, na szczęście z uwagi na sobotnie popołudnie niewielkim.
Modernistyczny budynek Wojewódzkiego Zakład Higieny z 1932 r., obecnie Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna (Sanepid) w Katowicach
Pomnik Jerzego Kukuczki na terenie kampusu AWF. Kukuczka jest równocześnie patronem uczelni.
Kościół pw. św. Michała Archanioła w Parku Kościuszki. Kościół został wybudowany najprawdopodobniej około 1510 r., choć niektórzy datują jego powstanie na 1305 r. Kościół w 1938 roku został przeniesiony z Syryni k. Wodzisławia Śl. do Katowic.
Pomnik Alpinistów z katowickiego Klubu Wysokogórskiego, ofiar gór zlokalizowany w Parku Kościuszki.
Staw Bolina
Bebok "Aptykorz" w Katowicach Janowie.
Podwórko na Nikiszowcu z widokiem na kościół św. Anny
Nikiszowiec
Bebok "Mobilok" przed wejściem na Wydział Transportu i Inżynierii Lotniczej Politechniki Śląskiej. Jeszcze "ciepły", jego odsłonięcie miało miejsce w piątek 17 kwietnia. 
Bebok przy siedzibie Zakładu Doskonalenia Zawodowego.
Bebok Antenek przy siedzibie Radia Katowice. Nie wiem czemu ale skojarzył mi się z red. Szpakowskim :)
Ławeczka Stanisława Ligonia (Karlik z Kocyndra) przy siedzibie Polskiego Radia w Katowicach, którego od 1934 r.do września 1939 r. był dyrektorem.
Ostatni dzisiaj Bebok na dziedzińcu Pałacu Młodzieży
Kwitnąca magnolia na dziedzińcu Pałacu Młodzieży.
Kategoria Do 050 km, Wycieczki
Offroad wzdłuż A4
-
DST
62.90km
-
Teren
36.00km
-
Czas
03:18
-
VAVG
19.06km/h
-
VMAX
50.47km/h
-
Podjazdy
447m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dzisiaj rajza gravelem. Po obiedzie i drzemce, choć drzemka była krótka, bo mnie co chwilę budzili, że niby chrapię. Dlatego jak zostałem drugi raz obudzony zebrałem się i pojechałem pojeździć. Dziś tak bardziej terenowo off-roadowo. Najpierw wzdłuż północnej strony A4 do Sośnicy przez Kochłowice, Bykowinę i Bielszowice wzdłuż Kochłówki, a dalej przez Kończyce w okolicę hałdy KWK Makoszowy w Sośnicy, a potem z powrotem wzdłuż południowej strony autobany przez Makoszowy, Halembę, Kochłowice aż do Katowic w okolice Os. Witosa. Stamtąd już przez Chorzów Batory w stronę domu. W połowie drogi wyszło słońce i zrobiło się bardzo przyjemnie. Drogi gruntowe suche, wiec się nie uwaliłem żadnym błotkiem, jedynie kurzu trochę przywiozłem na sobie.
A przy okazji dzisiejszej rajzy pykło mi w 2026 r. pierwsze rowerowe 1000 km.
Użytek ekologiczny Dolina Kochłówki w Bytkowinie.
Pozostałości infrastruktury kolejowej w parku w Zabrzu na Janku
Gliwice Sośnica - Jakoś nie chciało mi się wjeżdżać, a raczej wypychać roweru na szczy hałdy. Postanowiłem ją objechać dołem wzdłuż Czarniawki.
Staw pokopalniany KWK Makoszowy przy hałdzie.
Samotny krzyż przydrożny w pobliżu A4 na Makoszowach
Kościół w Makoszowach. Te zegary na "wieży" wyglądają jakby je wzięli z jakiegoś dworca.
Wielkanocne wspominki w Makoszowach
Kategoria Do 100 km, Wycieczki
Rajza po Rudzie
-
DST
32.01km
-
Teren
4.00km
-
Czas
01:37
-
VAVG
19.80km/h
-
VMAX
47.88km/h
-
Podjazdy
287m
-
Sprzęt Haibike
-
Aktywność Jazda na rowerze
Piątkowa, wieczorna rajza po głównie Świętochłowicach i Rudzie Śląskiej, przy okazji zahaczone odrobinę o Bytom i Chorzów. Chłodno, jak ruszałem przed zachodem słońca termometr pokazywał ok 8*C. Po powrocie do domu trochę powyżej 5*C.
Kwitnące drzewa na nieużytkach między Chorzowem a Świętochłowicami.
Zabudowania kopalni Brandenburg "Wawel" przy szybie Franciszek w Rudzie Śląskiej.
Kategoria Do 050 km, Wycieczki
Po SW
-
DST
20.63km
-
Teren
4.00km
-
Czas
01:04
-
VAVG
19.34km/h
-
VMAX
45.65km/h
-
Podjazdy
118m
-
Sprzęt Haibike
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wieczorem po mieście. Najpierw do Lipin do piekarni, a potem do centrum do apteki
Lipiny - dom kultury Grota po remoncie prezentuje się całkiem pozytywnie.
Kategoria Do 025 km, Transport
Gliwice Ostropa
-
DST
62.57km
-
Teren
4.00km
-
Czas
02:58
-
VAVG
21.09km/h
-
VMAX
41.47km/h
-
Podjazdy
300m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Postanowiłem się dziś wybrać do Gliwic do Ostropy, gdzie corocznie w Drugi Dzień Świąt Wielkanocnych odbywa się Wielkanocna procesja konna zwana również Osterritt lub rajtowaniem. Tradycja procesji konnej wpisana jest na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego. Wyjazd miał dodatkowo na celu spalenie świątecznych kalorii.
Wietrzysko było dziś nieziemskie, myślałem, że mi łeb urwie. Na powrocie wydawało mi się, że wiatr zelżał, ale chyba to było niczym nieuzasadnione odczucie.
Spojrzenie z okna przed wyjazdem na pogodę. Widok na Lipiny i dalej w kierunku Rudy Śląskiej, Zabrza i Gliwic.
Gliwice - kopalnia Sośnica szyb VII.
Widok z drogi technicznej wzdłuż autostrady A4 w kierunku Ostropy. 
Ostropa widok w kierunku Beskidów - dziś też był dobry dzień na dalekie obserwacje.
Ostropa - Wielkanocna procesja konna.
Ostropa
Gliwice - Kościół Wszystkich Świętych.
Gliwice - rynek i dawny ratusz.
Kategoria Do 100 km, Wycieczki
Rozbark - na cmentarz
-
DST
21.00km
-
Teren
5.00km
-
Czas
01:01
-
VAVG
20.66km/h
-
VMAX
40.97km/h
-
Podjazdy
152m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Obiecałem, że pojadę w Wielką Sobotę do Bytomia na Rozbark na cmentarz zapalić na grobach znicze, wiec po powrocie ze święcenia jajek zebrałem się, wsiadłem na rower i ruszyłem w trasę. Pogoda dzisiaj była dość zmienna. Przed południem jak byłem na święceniu to niebo było prawie bezchmurne a w słońcu było przyjemnie ciepło, ale od czasu do czasu dość mocno podwiewało i wtedy było już gorzej, po 13 jak ruszałem niebo było już zachmurzone, a w Bytomiu, po minięciu rynku, pojawiła się już delikatna mżawka, która utrzymywała się przez cały czas, jak byłem na cmentarzu. Dlatego za dużo czasu tam nie spędziłem, bo obawiałem się, że się mocniej rozpada. Na szczęście jak byłem już w drodze powrotnej, w okolicy byłej kopalni Rozbark to przestało i zdecydowałem się przejechać jeszcze przez Żabie Doły i Chorzów Stary. Dobrze, że nie wydłużałem tej jazdy bardziej, bo chwilę potem jak dojechałem do domu znowu się lekko rozpadało .
W Chropaczowie już wiosna, niektóre drzewa już kwitną.
Cmentarz Jeruzalem na Rozbarku.
Stawy na Żabich Dołach - tu jeszcze szaro buro i ponuro. Ta rura to na szczęście nie jest żaden odpływ ścieków, tylko połączenie ze stawem po przeciwnej stronie drogi i służy do regulacji poziomu wody w obu stawach.
Żabie Doły to miejsce gdzie mieszka dużo ptaków, oprócz ich oglądania można też czasem posłuchać.
Żabie Doły
Kategoria Do 025 km, Transport















