Rozbark - na cmentarz
-
DST
21.00km
-
Teren
5.00km
-
Czas
01:01
-
VAVG
20.66km/h
-
VMAX
40.97km/h
-
Podjazdy
152m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Obiecałem, że pojadę w Wielką Sobotę do Bytomia na Rozbark na cmentarz zapalić na grobach znicze, wiec po powrocie ze święcenia jajek zebrałem się, wsiadłem na rower i ruszyłem w trasę. Pogoda dzisiaj była dość zmienna. Przed południem jak byłem na święceniu to niebo było prawie bezchmurne a w słońcu było przyjemnie ciepło, ale od czasu do czasu dość mocno podwiewało i wtedy było już gorzej, po 13 jak ruszałem niebo było już zachmurzone, a w Bytomiu, po minięciu rynku, pojawiła się już delikatna mżawka, która utrzymywała się przez cały czas, jak byłem na cmentarzu. Dlatego za dużo czasu tam nie spędziłem, bo obawiałem się, że się mocniej rozpada. Na szczęście jak byłem już w drodze powrotnej, w okolicy byłej kopalni Rozbark to przestało i zdecydowałem się przejechać jeszcze przez Żabie Doły i Chorzów Stary. Dobrze, że nie wydłużałem tej jazdy bardziej, bo chwilę potem jak dojechałem do domu znowu się lekko rozpadało .
W Chropaczowie już wiosna, niektóre drzewa już kwitną.
Cmentarz Jeruzalem na Rozbarku.
Stawy na Żabich Dołach - tu jeszcze szaro buro i ponuro. Ta rura to na szczęście nie jest żaden odpływ ścieków, tylko połączenie ze stawem po przeciwnej stronie drogi i służy do regulacji poziomu wody w obu stawach.
Żabie Doły to miejsce gdzie mieszka dużo ptaków, oprócz ich oglądania można też czasem posłuchać.
Żabie Doły
Kategoria Do 025 km, Transport















