Wzdłuż Kłodnicy
-
DST
46.66km
-
Teren
9.50km
-
Czas
02:08
-
VAVG
21.87km/h
-
VMAX
43.60km/h
-
Podjazdy
373m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wczoraj cały dzień przy stole z rodziną, a dziś postanowiłem spalić te kalorie, które w ciągu Świąt nazbierałem. Rano co prawda było jeszcze dość mglisto, ale po 10 mgła zaczęła się przecierać. Temperatura też nie była najgorsza ok 9-10 stopni, więc ogólnie warunki były dość sprzyjające kręceniu na kole.
Najpierw przez Skałkę i centrum SW do Chorzowa Batorego, potem trochę po Chorzowie Batorym, trochę po Kochłowicach i przez Uroczysko Buczyna do Kokocińca w Katowicach-Panewnikach. Tam mniej więcej po raz pierwszy zbliżyłem się do Kłodnicy i tak wzdłuż rzeki raz bliżej, raz dalej, raz z prawej, raz z lewej dojechałem do Halemby w okolice Młyna Halembskiego, gdzie pożegnałem się z rzeką. Potem już do domu przez Bielszowice, Rudę, Godulę i Lipny. Udało się przejechać parę kilometrów drogami gruntowymi w lasach na południu Rudy Śląskiej. Na początku myślałem, że będzie w lesie będą kałuże i błocko level hard, ale okazało się, że warunki były całkiem przyzwoite, owszem trochę mokro było, ale nie przyjechałem do domu jakoś szczególnie osyfiony.
Nie była to żadna rajza turystyczna, a jedynie wyjazd, żeby się kości i mięśnie całkiem w te święta nie zastały. Na wyjazdy turystyczne czekam, aż się poprawi pogoda. Może się uda w przyszłą sobotę gdzieś wyskoczyć turystycznie.
Ujście potoku Jamna do Kłodnicy w okolicach Starej Kuźni w Halembie.
Kłodnica w okolicach Młyna Halembskiego.
Kategoria Do 050 km, Wycieczki
Kościółkowo - Święconkowo Bytom
-
DST
21.32km
-
Czas
01:09
-
VAVG
18.54km/h
-
VMAX
48.69km/h
-
Podjazdy
162m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wybrałem się dziś do Bytomia na Rozbark do kościoła p.w. Św. Jacka. Tradycją jest tam święcenie pokarmów przez mieszkańców w strojach rozbarskich. Nie tylko ja tam się wybrałem, były też media: radio i TV i dużo innych ludzi. Kościół był pełny więc się nie pchałem pod ołtarz, tylko po chwili pojechałem dalej, do pozostałych okolicznych bytomskich kościołów, tak, żeby zobaczyć je w środku. Jak w przeszłości mieszkałem w Bytomiu, to często jeździłem do okolicznych kościołów na mszę, a przy okazji żeby je potem dokładniej pozwiedzać. Teraz też postanowiłem wejść do kilku i zobaczyć ich wystrój. Odwiedziłem Kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny na rynku, stojący tuż obok Kościół św. Trójcy, a potem pojechałem do Szombierek do Kościoła pw. NSPJ. Tam niestety, a także w kościele w Rudzie Śląskiej w Orzegowie były święcenia pokarmów, więc zrezygnowałem z planów zwiedzania. Na koniec pojechałem do mamy do ogródka, bo myślałem, że ma tam bukszpan, ale niestety na miejscu przypomniało mi się, że je w ubiegłym roku wykopałem bo były chore. Więc zamiast bukszpanu, był tzw. erzac - zielone liście czerwonej porzeczki.
Udało się robić fajne kółeczko po okolicach, w przebijającym się przez chmury słońcu. Jak wyszło to było przyjemnie ciepło, minusem był silny wiatr.
Kościół św. Jacka na Rozbarku.
Ślązaczki i Ślązacy w strojach rozbarskich.
Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny na rynku w Bytomiu.
Wnętrze
Tablica upamiętniająca rodzinę Henkel von Donnersmarck - właścicieli Bytomskiego Państwa Stanowego
Ołtarz w kościele św. Trójcy w Bytomiu na ul. Piekarskiej
Wnętrze kościoła św. Trójcy w Bytomiu na ul. Piekarskiej.
ulica Dworcowa w Bytomiu. W tle budynek dworca kolejowego oraz szyby Krystyna (Kaiser Wilhelm) - ceglany i Ewa (Hohenzollern) - niebieski, byłej kopalni Szombierki (Hohenzollerngrube), działająca w latach 1870 - 1996. Obecnie szyb Ewa służby do pompowania wód podziemnych, a szyb Krystyna ma prywatnego właściciela i niszczeje.
Kategoria Do 025 km, Wycieczki
Na Wirek
-
DST
22.05km
-
Czas
01:14
-
VAVG
17.88km/h
-
VMAX
42.28km/h
-
Podjazdy
179m
-
Sprzęt Haibike
-
Aktywność Jazda na rowerze
Jazda transportowa w padającym ❄️. Temperatura też niska jak na kwiecień - ok 2 stopnie. Początkowo nawet przyjemny drobny śnieg, ale po jakimś czasie zrobił się z tego śnieg z deszczem i jeszcze zaczęło wiać. Więc końcówka mało rewelacyjna.
Dziś jazda na Wirek do Empiku odebrać zamówiony prezent na Zajączka, potem po chleb do piekarni w Lipinach i jeszcze przejechane po SW w celu załatwienia paru spraw. Jutro urlop Wielkopiątkowy, ale zanosi się, że pogoda nie będzie zachęcała do wyciągnięcia koła i zrobienia rundki po okolicy. W sobotę zresztą też ma być kiepsko.
Kategoria Do 025 km, Transport
Praca 2/2023
-
DST
22.33km
-
Czas
01:00
-
VAVG
22.33km/h
-
VMAX
35.55km/h
-
Podjazdy
86m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś rowerem do pracy do Sosnowca, ale z paru względów na krótszej niż zwykle trasie. Z Szopienic, a w zasadzie z Burowca na Bór i z powrotem do Szopienic. Pogoda średnia rano ok 0 stopni, ale na szczęście w nocy nic nie padało i drogi były w miarę suche. W Szopienicach trochę postraszyły mnie pojedyncze płatki śniegu, ale dość szybko zanikły. Po południu na powrocie już cieplej, ale za to mocniej wiało. Taką wiosnę may w tym roku.
Budynek szkoły w Szopienicach, w którym w czasie tzw. "III Powstania Śląskiego" mieściła się siedziba kierowanego przez Wojciecha Korfantego rządu cywilnego. Niestety okres wojen domowych na Górnym Śląsku zwanych przez Polaków powstaniami był tragiczny dla tej ziemi. Ale historia, jaka by nie była trudna, to trzeba o niej pamiętać.
Tablica pamiątkowa na budynku szkoły.
Kolejna tablica na tym budynku poświęcona Kazimierzowi Zenktelerowi - Wielkopolaninowi. Był jednym z polskich dowódców "sił powstańczych" na Górnym Śląsku, wówczas części Niemiec. Dowództwo objął w dniu 3 czerwca 1921 roku z polecenia władz Polski. Sto lat później nazwalibyśmy go "zielonym ludzikiem".
Kategoria Do 025 km, Transport
Zakupowo
-
DST
10.68km
-
Czas
00:36
-
VAVG
17.80km/h
-
VMAX
34.76km/h
-
Podjazdy
84m
-
Sprzęt Haibike
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wykorzystując okno pogodowe i przesychające asfalty wybrałem się na zakupy dla teściowej. Wybrałem sklep niedaleko niej, w centrum SW, żeby nie musieć za długo wozić tych ciężarów. Wracając do domu myślałem, żeby pojeździć jeszcze po okolicy i przy okazji podjechać do sklepu na osiedlu po browara, ale okno pogodowe zaczęło się zamykać i na podjeździe do domu poczułem pierwsze krople deszczu. Jak zostawiłem rower w piwnicy i dotarłem do domu to już dość mocno padało. No cóż początek kwietnia nie jest zbyt pogodny, choć temperatura ok 10-11 stopni.
Ciemne chmury nad Skałką w SW. Powoli drzewa i krzewy zaczynają wypuszczać liście.
Kategoria Do 025 km, Transport
Zbiorówka_03.23
-
DST
37.77km
-
Teren
1.00km
-
Czas
02:33
-
VAVG
14.81km/h
-
Podjazdy
296m
-
Aktywność Jazda na rowerze
Marcowe jazdy wokół komina
Kategoria Transport, Zbiorówka
Liszkor Miasteczko Śląskie
-
DST
55.95km
-
Teren
45.00km
-
Czas
03:29
-
VAVG
16.06km/h
-
VMAX
36.87km/h
-
Podjazdy
237m
-
Sprzęt Haibike
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś wyjazd w towarzystwie. Wraz z Jeq'iem wybraliśmy się do Miasteczka Śląskiego na Liszkor - rajd rowerowy na orientację. W sumie wyjazd spontaniczny, zdecydowaliśmy się w środę popołudniu, że pojedziemy :). Pogoda dziś dopisała, mimo zapowiedzi przelotnych opadów nie zmoczył nas deszcz, było ciepło, ok 16 stopni, a jedynie na otwartych przestrzeniach czasem pojawiał się silniejszy wiatr. Na szczęście tych otwartych przestrzenie nie było zbyt dużo. Większość tras prowadziła lasami w okolicach Miasteczka Ślaskiego, Mikołeski i Kalet. Co prawda okolica znana w dużej części, bo zdarzało się już tam jeździć, ale mimo wszystko można było pojechać w inne części lasu. Do zdobycia było 18 z 20 punktów kontrolnych, a do wszystkich, no w zasadzie z wyjątkiem jednego, prowadziły fajne gruntowe lub szutrowe leśne drogi. Był to mój 2 czy 3 rajd na orientację, ale myślę, że się jeszcze wybiorę. Przy okazji parę nowych kwadratów, do kolekcji, czerwonych i zielonych.
Maszyny przed bazą w Miasteczku Śląskim już gotowe do rajzy.
Gdzieś na trasie w okolicy Pniowca w Tarnowskich Górach
Leśna okolica
Wiosennie w okolicach Mikołeski
Czasem nawet takimi szutrowymi leśnymi autostradami się jechało.
Grób nadleśniczego Gerlacha na szczycie Jurnej Góry, która jest piaszczystą wydmą polodowcową. Na kamieniu tabliczka z napisem: "Luiz Gerlach nadleśniczy we włościach hr, Guido Henkel von Donnersmarcka. Założyciel i pierwszy prezes ochotniczej straży pożarnej w Żyglinku. Zmarł 3 lipca 1918 r."
Kategoria Do 100 km, Wycieczki
SO-SW_1 ?️?️
-
DST
26.96km
-
Czas
01:21
-
VAVG
19.97km/h
-
VMAX
39.31km/h
-
Podjazdy
168m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Z pracy do domu. Od bramy firmy do Roździenia w Kato w deszczu. Potem już nie padało ale mimo wszystko drogi były mokre i ja też przez to byłem cały mokry i brudny. Mimo, że dziś pierwszy dzień wiosny, to nie był to jednak wiosenny deszczyk.
Pomnik żaka przed rektoratem
Kategoria Transport, Do 050 km
SK-SO
-
DST
10.99km
-
Czas
00:27
-
VAVG
24.42km/h
-
VMAX
37.81km/h
-
Podjazdy
39m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do pracy
Kategoria Transport, Do 025 km
Trochę po lesie, troche po mieście
-
DST
41.21km
-
Teren
11.00km
-
Czas
02:07
-
VAVG
19.47km/h
-
VMAX
41.33km/h
-
Podjazdy
289m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wykorzystując wiosenna pogodę wybrałem się do lasów halembskich. Najpierw jednak dojechałem do Kochłowic i Dolina Kochłówki przejechałem do Wirku i na Halembę. A potem już lasem do Makoszów. Z Makoszów już w większości asfaltem przez Kończyce, Zaborze, Karmańskie, do Rudy i dalej na Godulę. Potem jeszcze krótko pokręcone przez Lipiny i do domu. Taką wiosnę to lubię
Dolina Kochłówki i rozlewisko na Kochłówce - trwają starania aby ustanowić tam użytek ekologiczny.
Mewa śmieszka ??
W lesie na Halembie
Zatopione drzewa na stawie Płyty w Makoszowach
Likwidowana kopalnia Makoszowy
Lwy pilnujące wejścia do Parku Pileckiego (pierwotnie Steinhoff Park, potem Park im. gen Świerczewskiego).
Na byłej granicy PL-DE. Pod miejscem, gdzie stoi rower obecnie jest przepust na potoku Czerniawka, który w latach 1922-39 wyznaczał granice pomiędzy Polską a Niemcami.
Muzeum Miejskie w Rudzie Śląskiej. Wcześniej mieściły się w tam: szkoła dokształcająca i szkoła gospodarstwa domowego, a także w późniejszym czasie pełnia funkcje ratusza gminy Ruda.
Kategoria Wycieczki, Do 050 km















