Ze Szczakowej do domu
-
DST
87.22km
-
Teren
15.00km
-
Czas
04:05
-
VAVG
21.36km/h
-
VMAX
39.24km/h
-
Podjazdy
488m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
To był wyjazd łączony, żeby zrobić dwie rzeczy:
1) zrobić sobie wycieczkę pociągiem z Bytomia do Jaworzna Szczakowej trasą przez Chorzów Stary, Siemianowice, Katowice Szopienice Północne i Mysłowice. Z reguły tą trasą jeżdżą wyłącznie pociągi towarowe, jednak ostatnio z uwagi na modernizację katowickiego węzła kolejowego, PKP przetrasowała część pociągów IC z pominięciem stacji Katowice. Była to doskonała okazja przyjrzenia się okolicom, które często odwiedzam rowerem tym razem z okien pociągu,
2) zrobić jakąś dłuższą trasę rowerową i przy okazji zaliczyć parę brakujących kwadratów.
Tak jaz zaplanowałem tak zrobiłem. Najpierw na kole do Bytomia na dworzec, potem pociągiem do Jaworzna Szczakowej i na końcu powrót do domu przez Jaworzno, Chełmek, Chełm Sląski, Lędziny, peryferiami Tych i Katowic oraz przez Chorzów Batory.
Pogoda w niedzielę była taka jak gdyby wczesnojesienna, jakby babie lato się już zaczęło. Niby ciepło, niebo błękitne z białymi drobnymi chmurkami i słonecznie, ale z wiatrem wiejącym z północy, co powodowało, że jak zawiało to zbyt komfortowo nie było. Ale mimo tego jechało się bardzo przyjemnie, widoki były przednie i udało się wszystkie plany zrealizować.
Jaworzno Szczakowa - pomnik Grunwaldu wzniesiony z okazji pięćsetnej rocznicy bitwy pod Grunwaldem w 1910.
Jaworzno Szczakowa Park Gródek - zbiornik Koparki
Jaworzno Szczakowa Park Gródek - zbiornik Koparki dorodne ryby tam żyją
Gdzieś w Jaworznie
Granica pomiędzy Jaworznem i Chełmkiem - obecnie granica pomiędzy województwem śląskim i małopolskim, jednak oba miasta leżą na terenie historycznej Małopolski.
Przemsza widok w stronę Sosnowca i źródeł. Granica pomiędzy historycznym Śląskiem (L) a Małopolską (P).
Przemsza widok w stronę ujścia do Wisły
Pozostałości starego mostu nad Przemszą i obecna kładka pomiędzy Chełmkiem a Chełmem Śląskim. Most został wysadzony we wrześniu 1939 r. przez polskich saperów.
Panorama Beskidów z Babią Górą z Chełma Śląskiego
Panorama Beskidów z Chełma Śląskiego
Panorama Chełma Śląskiego.
Przy okazji proszę o wsparcie dla małego Iwa, syna mojego kuzyna
Zbiórka dla Iwa
Kategoria Do 100 km, Wycieczki
Piątkowo wieczorowo
-
DST
41.51km
-
Teren
14.00km
-
Czas
02:04
-
VAVG
20.09km/h
-
VMAX
50.98km/h
-
Podjazdy
358m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Miałem dziś jechać rowerem do pracy, ale mi się nie chciało wstać przez 6 rano. Wolałem sobie podrzemać jeszcze dodatkową godzinkę. Dlatego też na rower zdecydowałem się dopiero popołudniu. A że na Lipinach dziś kręcili serial szpiegowski pt „Wojna Zastępcza” i Lipiny stały się Sarajewem, to ruszyłem w stronę Lipin. To już któryś raz jak lipińskie budynki służą za tło do filmu. Miałem nadzieję, że zostało jeszcze coś ze scenografii i się nie pomyliłem. Znalazłem się jakby w Sarajewie z 1993 r. Pooglądałem co było i pojechałem dalej przez Chebzie i Rudę w stronę Zabrza. Pojeździłem trochę po hałdzie w Biskupicach i ruszyłem dalej przez Mikulczyce do Miechowic w Bytomia. Tam zacząłem odcinek terenowy i drogami gruntowymi dojechałem prawie do centrum Bytomia. Ponieważ zaczynało się już robić ciemno, to podjechałem jeszcze tylko przy okazji zobaczyć słynne nowe murale w przejściu pod dworcem kolejowym. Trzeba przyznać ciekawe prace i na bardzo dobrym poziomie, niemniej jednak uważam, że lepszym rozwiązaniem byłyby kafle, które można by było szybko umyć jak zostaną ubrudzone bazgrołami albo butami. W tej sytuacji trzeba mieć jednak nadzieję, że różnego rodzaju "ekipy" będą miały szacunek do tych prac. Potem już prosto asfaltem przez Łagiewniki do domu.
Lipiny jako Sarajewo




Widok z hałdy w Biskupicach na Biskupice i kościół p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny
Widok z hałdy w Biskupicach na Biskupice i kościół p.w. św. Jana Chrzciciela
W Bytomiu Miechowicach już po żniwach. Na polu zostały tylko baloty ze słomy.
Murale na dworcu w Bytomiu nawiązujące do przemysłowej historii Bytomia.
Przy okazji proszę o wsparcie dla małego Iwa, syna mojego kuzyna
Zbiórka dla Iwa
Kategoria Do 050 km, Wycieczki
SW-SO-SW 8/2025
-
DST
54.75km
-
Czas
02:35
-
VAVG
21.19km/h
-
VMAX
45.07km/h
-
Podjazdy
315m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kolejny wyjazd rowerem do pracy. Rano do Sosnowca, a popołudniu powrót do domu. Dziś mi się bardzo spieszyło do domu,więc wracałem tą samą, najkrótszą trasą. Rano po 6 było dość chłodno, więc musiałem wrzucić coś dodatkowego pod koszulkę. Na szczęście popołudniu już żadne dodatkowe ubrania nie były potrzebne i wystarczyła sama koszulka.
Ekspozycja kolejowa
Katowice ul. Sokolska
Przy okazji proszę o wsparcie dla małego Iwa, syna mojego kuzyna
Zbiórka dla Iwa
Kategoria Do 100 km, Transport
SW-SO-SW 7/2025
-
DST
60.07km
-
Czas
02:59
-
VAVG
20.14km/h
-
VMAX
45.41km/h
-
Podjazdy
381m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kolejny raz rowerem do i z pracy. Dzień był dość chłodny, zarówno rano jak i popołudniu. Na powrocie przejechałem przez Nikiszowiec. 
Katowice SCC - poranne odbicie wieży szybu Jerzy (Georg ) w elewacji nowego biurowca.
W Mysłowicach pojawił się spod tynku stary niemiecki napis "Gaststätte zur Myslowitzergrube". Przydałoby się go odnowić i zachować na pamiątkę.
Katowice Nikiszowiec - Sztefa i Erwinek, beboki przy filii Muzeum Historii Katowic
Nikiszowiec - Plac Wyzwolenia i kościół św. Anny.
Nikiszowiec - Michalino bebok na parapecie Cafe Byfyj.
Nikiszowiec
Makieta osiedla Nikiszowiec i bebok Wincynt – hajer czyli górnik.
Nikiszowiec
Nikiszowiec
Huśtająca się Gretka - w oknie na Nikiszowcu.
Przy okazji proszę o wsparcie dla małego Iwa, syna mojego kuzyna
Zbiórka dla Iwa
Kategoria Do 100 km, Transport, Wycieczki
Ożarowice familijnie
-
DST
23.13km
-
Teren
7.00km
-
Czas
01:26
-
VAVG
16.14km/h
-
VMAX
37.66km/h
-
Podjazdy
46m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rodzinny wyjazd do Ożarowic w odwiedziny do ciotki. Jak zawsze na początku wizyty w Ożarowicach jedziemy na rodzinną wycieczkę rowerową po okolicach, a mama i ciotka mogą sobie w tym czasie pogadać o dolegliwościach wieku starszego :). Tym razem wymyśliliśmy wyjazd do pobliskiej Bibieli skąd pochodzą przodkowie żony. Chcieliśmy zobaczyć miejsce, gdzie urodził się jej dziadek. Potem przejechaliśmy leśnymi drogami szutrowymi do Zendka i dalej asfaltem w okolice końca pasa startowego lotniska w Pyrzowicach. Tam akurat nad naszymi głowami przeleciał startujący samolot. Potem już prosto do Ożarowic na kawę i lody. Mile rodzinnie spędzone niedzielne popołudnie. Na szczęście dziś już nie było tak gorąco jak w piątek i sobotę, a pogoda okazała się idealna do jazdy.
Bibiela - budynek w którym kiedyś mieściła się szkoła, do której chodził dziadek żony. Nad drzwiami widać jeszcze wyblakły napis Publ. Szkoła Powszechna.
Przy okazji proszę o wsparcie dla małego Iwa, syna mojego kuzyna
Zbiórka dla Iwa
Kategoria Do 025 km, Wycieczki rodzinne
Karvina - Marklowice Górne
-
DST
14.43km
-
Czas
00:44
-
VAVG
19.68km/h
-
VMAX
43.34km/h
-
Podjazdy
58m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Powrót z Karwiny do Marklowic Górnych.
Trasa z dworca kolejowego Karviná hl.n. przez dzielnicę Nové Město, (dzielnica Nowe Miasto wygląda jak polskie Tychy, takie socjalistyczne klimaty z budynkami w stylu realsocu. Nie ma się co dziwić skoro wybudowano ją w latach 40 XX w. - wizualnie nie najciekawsza), a potem Żelaznym Szlakiem Rowerowym do Petrovic u Karviné (Pietrowice koło Karwiny) i dalej przez Dolní Marklovice do granicy CR-PL i do Górnych Marklowic.
Karwina Nowe Miasto - Plac Budowniczych (Náměstí Budovatelů) i pomnik ofiar obozów pracy przymusowej w wojsku.
Dolne Marklowice - kościół pw. Wniebowstąpienia Pańskiego.
Przejście graniczne Dolní Marklovice - Marklowice Górne.
Przy okazji proszę o wsparcie dla małego Iwa, syna mojego kuzyna
Zbiórka dla Iwa
Kategoria Do 025 km, Wycieczki
Czeski Śląsk (České Slezsko)
-
DST
79.19km
-
Teren
2.00km
-
Czas
04:34
-
VAVG
17.34km/h
-
VMAX
49.03km/h
-
Podjazdy
1078m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wyjazd rowerowy do naszych południowych sąsiadów, na czeską stronę Śląska Cieszyńskiego. Trasa zainspirowana wycieczką rowerową zrobioną w lipcu br. przez Cyclo ADS z miejscowości Horní Suchá w Czechach i zaobserwowaną na Stravie.
Ja ruszyłem z polskich Markowic Górnych przez Zebrzydowice i jadąc znakami Żelaznej Trasy Rowerowej wjechałem do Czech do Karwiny, a potem za Karwiną w okolicy Stonawy włączyłem się na trasę poprowadzoną śladem Cyklo ADS. Co prawda w paru miejscach, w niewielkim stopniu, ją zmodyfikowałem, ale w zasadzie to większość trasy jechałem jego śladem.
Piątek był upalny i wielu miejscach na trasie bez "grama" cienia, więc jechało się momentami ciężko i trzeba było uważać żeby się nie odwodnić i często uzupełniać płyny: wody i izotoników zeszło mi po drodze ponad 4 litry. Dodatkowo jak to w górach znalazło się parę podjazdów. Niektóre dość ciężkie, ale na szczęście większość była po asfalcie, więc to było duże ułatwienie, bo drogi z reguły były równe.
Powrót piętrowym pociągiem z Mostów do Karwiny. Żadnych problemów z kupnem biletu na rower w na krótko przez odjazdem ( 40minut) i dodatkowo była czynna kasa biletowa w odróżnieniu od stacji w PL, gdzie na większości mniejszych stacji nie ma już kasy biletowej. Zaskoczyła mnie też cena biletu: bilet normalny + za rower kosztował mnie 20,25 PLN, za trasę o długości 44 km - prawie godzina jazdy. W KŚ za podobnej długości odcinek bilet normalny + rower trzeba zapłacić ponad 26 PLN, z tym, że zakup biletu na rower w ostatniej chwili możne być niemożliwy, ze względu na utrudnienia robione przez KŚ rowerzystom, co wg nich znajduje uzasadnienie w ograniczeniu ilości miejsc na rowery w pociągu.
Trasa: Marklowice Górne, Zebydowice, Karvina (Karwina) i Karwińskie morze, Stonava (Stonawa), Albrechtice (Olchbrachcice), Chotěbuz (Kocobędz), Český Těšín (Czeski Cieszyn), Cieszyn, Třinec (Trzyniec), Český Puncov (Czeski Puńców), Třinec (Trzyniec), Vendryně (Wędrynia), Bystřice (Bystrzyca), Hrádek (Gródek), Návsí (Nawsie), Jablunkov (Jabłonków) i Mosty u Jablunkova (Mosty koło Jabłonkowa).
Karwina-Frysztat- pałac należący w przeszłości do rodziny Larisch von Mönnich i Kościół pw. Podwyższenia Krzyża Świętego.
Karwina-Frysztat rynek i ratusz
Karwinaá-Darków - zakład uzdrowiskowy
Karwińskie morze i pomnik Neptuna w oddali kopalnia CSM w Stonawie
Stonawa - kościół pod wezwaniem Marii Magdaleny
Kocobędz - widok w stronę Polski
Cieszyn - historyczny cieszyński tramwaj
Cieszyn - romańska rotunda św. Mikołaja na wzgórzu zamkowym.
Czeski Cieszyn - Beskid Śląsko-Morawski z Lysą Horą
Cieszyn - Zameczek w Błogocicach.
Na granicy widok w stronę Trzyńca.
Panorama Trzyńca i Beskidu Śląsko-Morawskiego.
Jabłonków - Mariánské námesti
Mosty koło Jabłonkowa dworzec kolejowy
Mosty - czekając na pociąg do Karwiny
Piętrowy Regio Elefant już czeka
Przy okazji proszę o wsparcie dla małego Iwa, syna mojego kuzyna
Zbiórka dla Iwa
Kategoria Do 100 km, Wycieczki
Po SW
-
DST
18.58km
-
Teren
6.00km
-
Czas
01:01
-
VAVG
18.28km/h
-
VMAX
32.04km/h
-
Podjazdy
135m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wieczorny wyjazd do ogródka podlać ogórki, pomidory i kwiaty. Przy okazji trochę pokręcone po SW.
W ogródku
Lis w okolicy Amelunga. Przebiegł obok mnie i potem się zatrzymał na trawie i czekał.
Kategoria Do 025 km, Transport
SW-SO-SW 6/2025
-
DST
61.33km
-
Teren
4.00km
-
Czas
02:52
-
VAVG
21.39km/h
-
VMAX
43.20km/h
-
Podjazdy
352m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Prognoza pogody na dziś zapowiadała słoneczny i ciepły dzień więc decydowałem się kolejny wyjazd do pracy rowerem. Rano okazało się, że prognoza się sprawdziła i było słonecznie, choć trochę rześko, bo tylko ok. 14*C. W planie na dziś miałem też zaliczenie kilku znajdujących się po drodze katowickich Beboków. Pierwszy z nich był po drodze w Katowicach na campusie UŚ przy Wydziale Humanistycznym. Na szczęście nie trzeba było nic objeżdżać, gdyż zawsze tamtędy przejeżdżam jadąc do pracy, więc po "zaliczeniu" Beboka Poli(sh)glotka ruszyłem dalej już prosto do pracy. Popołudniu na powrocie, dołożyłem sobie parę kilometrów jadąc przez Hubertusy wzdłuż rzeki Rawy, DDR-ką wokół stawu Morawa przez Borki Szopienice, Bogucice, gdzie zaliczyłem kolejne Beboki: Jurka, Bazyla, Stasia i Helę. Potem już prosto przez Koszutkę, SCC, Dąb, Park Śląski, Chorzów Stary i Bytom Łagiewniki do Chropaczowa. Niestety wszystko wskazuje, że w tym tygodniu to był pierwszy i ostatni wyjazd rowerem do pracy, trochę szkoda bo pogoda zapowiada się w tym tygodniu pozytywnie. Ale niestety są inne obowiązki.
Beboczka "Poli(sh)glotka" przed budynkiem Wydziału Humanistycznego Uniwersytetu Śląskiego przy ul. Uniwersyteckiej.
Staw Hubertus 2 i pociąg Kolei Śląskich jadący od strony Sosnowca.
Borki - wieża wodna przy ul Korczaka
Bebok Jurek - Jurek - alpinista - wspina się na elewacji Szkoły Podstawowej nr 13 w Bogucicach.
Bebok Bazyl - Pizzaman w Bogucicach przy Piccolo Pizza & Pub
Para Beboków Staś i Hela przy IV LO im. gen. Stanisława Maczka. Niesty brama była zamknięta i zdjęcie można było zrobić tylko przez płot.
Przy okazji proszę o wsparcie dla małego Iwa, syna mojego kuzyna
Zbiórka dla Iwa
Kategoria Do 100 km, Transport, Wędrówka
Do Żyglinka (Klein Zyglin)
-
DST
63.44km
-
Teren
25.00km
-
Czas
02:55
-
VAVG
21.75km/h
-
VMAX
42.84km/h
-
Podjazdy
410m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wyjazd do Żyglinka na rodzinne spotkanie, z tym że ja pojechałem tam i z powrotem rowerem, reszta familii pojechała autem. Dzień słoneczny. Wyjazd do Żyglinka krótko przed południem i w zasadzie już po minięciu bytomskich Łagiewnik trasa biegła przeważnie DDR-kami, drogami gruntowymi lub szutrowymi lub leśnymi przez Bytom Rozbark, Piekary Śląskie, Kozłową Górę, Świerklaniec, okolica Chechła i przez Żyglin. Jazda lasem miała ten plus, że w dużej części jechało się w cieniu i chłodzie, bo słońce nie operowało tak bezpośrednio. W Żyglinku też cały dzień na powietrzu przy grillu i rozmowach z bliższa i dalszą rodziną. Powrót pod wieczór i trasa też tak zaplanowana, że większa jej część biegła poza głównymi drogami z dużym ruchem samochodowym. Od Miasteczka Śl. do Lasowic w Tarnowskich Górach szlakiem Leśna Rajza i leśnymi ścieżkami, a od okolic dworca kolejowego w Tarnowskich Górach asfaltową DDR biegnącą wzdłuż torów kolei wąskotorowej Bytom - Tarnowskie Góry - Miasteczko Śl., na której ruch kolejowy prowadzi Stowarzyszenie Górnośląskich Kolei Wąskotorowych. Dalsza część trasy też drogami gruntowymi wzdłuż granic rezerwatu Segiet,obok hałdy popłuczkowej, przez "Dolomity" i Blachówkę, Dąbrowę Miejską, staw Brandka w Karbiu. Od Karbia przez Bobrek i Godulę niestety już głównymi drogami z ruchem samochodowym. Do domu wróciłem już po zmroku ok 21. Sympatyczny, aktywny dzień spędzony na świeżym powietrzu.
Bytom Rozbark - była kopalnia Rozbark działająca w latach1870-2005; do 1945 Heinitzgrube. obecnie Centrum Wspinaczkowe Skarpa.
Zbiornik Kozłowa Góra w okolicach Świerklańca
W lesie między Świerklańcem a Żyglinem
Żyglin kościół i pomnik ofiar II WŚ
Jeden z wielu przelatujących nad Żyglinkiem samolotów startujących z Pyrzowic
Koksownia w Bobrku wieczorową porą
Przy okazji proszę o wsparcie dla małego Iwa, syna mojego kuzyna
Zbiórka dla Iwa
Kategoria Do 100 km, Wycieczki















