mallutky prowadzi tutaj blog rowerowy

Na Kole

Kłodnica

  • DST 29.90km
  • Teren 3.00km
  • Czas 01:37
  • VAVG 18.49km/h
  • VMAX 51.84km/h
  • Podjazdy 250m
  • Sprzęt Haibike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 26 kwietnia 2021 | dodano: 26.04.2021

Do Kłodnicy w Halembie przez Kochłowice. W Rudzie Śląskiej  w dużej części Rudzką Obwodową Trasą Rowerową


Nowe domy rosną na Szarlocińcu w Chorzowie


Świętochłowice staw Wojskowy


Kapliczka św Jacka w Kłodnicy (Halemba Ruda Śląska)



Kategoria Transport, Do 050 km

Po SW

  • DST 18.03km
  • Teren 2.00km
  • Czas 00:59
  • VAVG 18.34km/h
  • VMAX 40.32km/h
  • Podjazdy 113m
  • Sprzęt Haibike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 25 kwietnia 2021 | dodano: 25.04.2021

Do piekarni w Lipinach z naddatkiem :)


Kategoria Transport, Do 025 km

Wzdłuż Brynicy i Przemszy + Trójkąt trzech cesarzy

  • DST 77.85km
  • Teren 20.00km
  • Czas 04:28
  • VAVG 17.43km/h
  • VMAX 42.48km/h
  • Podjazdy 543m
  • Sprzęt Haibike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 24 kwietnia 2021 | dodano: 25.04.2021

Pojeżdżone ciut więcej, choć wiosna jeszcze jakość się z najlepszej strony nie pokazała. Około 12 stopni, wiatr z północy i tylko gdy słońce wyszło zza chmur było w miarę przyjemnie. Przy okazji za mną pierwsze przejechane w tym 1000 km. Miejjmy nadzieję, ze jeszcze parę uda sie dokręcić. Kółeczko przez Katowice m.in. "Strefę Kultury" do Mysłowic na Trójkąt Trzech Cesarzy (Drei Kaiser Ecke), miejsca, w którym do 1918 r  stykały się granice trzech imperiów: Rosji, Austro-Węgier i Niemiec, a następnie od 1922 do 1939 stykały się w tym miejscu granice trzech polskich województw: autonomicznego województwa śląskiego (Brzęczkowice/Słupna-Mysłowice), krakowskiego (Jęzor wówczas część Chrzanowa) i kieleckiego (Modrzejów/Niwka - Sosnowiec). Przy okazji jazda wzdłuż górnośląskich rzek: Rawy, Brynicy i Przemszy, z tym, że Rawę to trudno nazwać rzeką, choć po jej przejściu przez oczyszczalnię na Klimzowcu w Chorzowie, podobno jest w miarę czysta. W Katowicach Rawa jest częściowo zakryta, ale od Uniwersytetu Śląskiego wzdłuż osiedla Gwiazdy, Uniwersytetu Ekonomicznego i osiedla Bulwary Rawy jest odkryta i prowadzi wzdłuż niej droga rowerowa.


Katowice "Strefa Kultury" Międzynarodowe Centrum Kongresowe, obecnie szpital tymczasowy i punkt szczepień na COVID


Katowice "Strefa Kultury" widok w stronę ronda i Rynku


Katowice "Strefa Kultury" NOSPR


Katowice "Strefa Kultury"  kiedyś kopalnia Ferdynand, potem Katowice, a obecnie Muzeum Śląskie.


Katowice "Strefa Kultury" MCK i Spodek


Katowice, w tle kopuła katedry


Katowice "Strefa Kultury", jeszcze raz Muzeum Śląskie, w tle budowane apartamentowce tzw "Pierwszej dzielnicy"

Jadąc od Borek w kierunku Mysłowic wybrałem trasę wzdłuż Brynicy i zahaczyłem też o stawy na pograniczu Katowic i Sosnowca: Stawiki, Borki, Morawę i Hubertusy.


Brynica - brzeg na którym stoję obecnie jest częścią Sosnowca, ale do początku lat 60 teren po tej stronie rzeki był górnośląski i należał do Gminy Szopienice. W wyniku decyzji władz komunistycznych tereny te stały się częścią Sosnowca. Obecnie na tym terenie znajduje się stadion Zagłębia Sosnowiec i strefa rekreacyjna Stawiki.


Staw Borki i wieża wodna w Szopienicach wybudowana w latach 1911−1912 na terenie ówczesnej gminy Roździeń według projektu berlińskich architektów Jerzego i Emila Zillmannów - projektantów m.in. Giszowca, Nikiszowca, Elektrociepłowni Szombierki w Bytomiu (Kraftwerk Oberschlesien) i budynku, w którym ulokowano obecnie Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach.


Charakterystyczne zwieńczenie w stylu pruskiej pikielhauby


Ścieżka przez Hubertusy


Relaks nad stawem Hubertus 1

Dotarłem też do ujścia Brynicy do Czarnej Przemszy i szlakiem rowerowym "Dawnego pogranicza" do Mysłowic i od strony tzw. Promendy do Trójkąta Trzech Cesarzy. W tym miejscu w Przemszę łączą się Czarna i Bała Przemsza. Po stronie Mysłowickiej brak jakiejkolwiek infrastruktur turystycznej ani informacji turystycznej, taka znajduje się w Sosnowcu wod strony Modrzejowa, jest tam wiata i obelisk upamiętniający podział i zjednoczenie Europy. Niestety jazda od Trójkąta Trzech Cesarzy wzdłuż Przemszy po "pruskiej" lub jak kto woli "mysłowickiej" stronie nie należała do przyjemności. Od Słupnej w stronę Brzęczkowic prowadzi szlak pieszy i dla pieszego jest on jak najbardziej OK, ale nie dla kogoś na rowerze: wąska wydeptana ścieżka, często powalone drzewa i związana z tym konieczność przenoszenia roweru, rosnące wszędzie krzaki. Po drugiej stronie Przemszy od Jęzora (dziś Sosnowiec, przed I WŚ część Wielkiego Księstwa Krakowskiego i Austro-Węgier) warunki do jazdy są lepsze, jest szlak rowerowy, ale problemem jest dostanie się na drugą stronę. Trzeba objechać przez Modrzejów i Niwkę w Sosnowcu, a mosty kolejowe, które stanowiły by idealne połączenie obu brzegów są w kiepskim stanie technicznym i ryzykiem byłaby przeprawa po nich zwłaszcza z rowerem. Szkoda, że Mysłowice i Sosnowiec nie mogą się dogadać co do przejęcia, choć jednego z nich od dotychczasowego właściciela i zrobienia kładki z punktem widokowym. Byłaby to doskonała atrakcja turystyczna.


Ujście Brynicy do Czarnej Przemszy


Mysłowice - kapliczka Jana Chrzciciela


Mysłowice - Urząd Miasta


Mysłowice


Mysłowice - przewiązka (Most Emigrantów) łączący Agenturę Emigracyjną z dworcem kolejowym, znajdującym się za budynkami po prawej stronie, umożliwiająca emigrantom z Austro-Węgier transport koleją do portów w północnych Niemczech i dalszą emigrację do Ameryki.


Trójkąt Trzech Cesarzy  - Biała Przemsza wpada do Czarnej Przemszy tworząc Przemszę. Widoczny cypel był częścią Rosji.


Trójkąt Trzech Cesarzy


Nieczynne wiadukty kolejowe nad Przemszą miedzy Mysłowicami a Jęzorem


Wiadukty z góry - nie miałem odwagi przeprawić się z rowerem na drugą stronę. Zwłaszcza początek był niebezpieczny, a nie wiadomo jako byłoby dalej.

Potem przez Brzęczkowice, Laysz do Wesołej i przez Wesołą Falę lasami do Murcek w Katowicach. Potem już powrót asfaltami przez Podlesie, Zarzecze, obok Stargańca, Chorzów Batory i Świętochłowice do domu.


Zbiornik Wesoła Fala w Katowicach przy graniicy z Mysłowicami Wesołą, w oddali maszt Radiowo-Telewizyjnego Centrum Nadawczego o wysokości prawie 359 m.




Kategoria Wycieczki, Do 100 km

Ruda Śl.

  • DST 21.70km
  • Czas 01:10
  • VAVG 18.60km/h
  • VMAX 41.04km/h
  • Podjazdy 178m
  • Sprzęt Haibike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 22 kwietnia 2021 | dodano: 22.04.2021

Pogoda trochę się zmieniła w porównaniu do wczorajszej: było znacznie chłodniej mimo święcącego słońca i mocniej wiał wiatr, też zimny i to on prawdopodobnie powodował uczucie  nieprzyjemnego chłodu. Najpierw do Lipin do piekarni, potem z pieczywem do teściów i rundka do domu przez Rudę Śląską: najpierw Zgoda (jeszcze SW), a potem Bykowina, Wirek, Ruda Południowa oraz Chebzie i znowu SW Lipiny, Piaśniki, przy okazji drobne zakupy w sklepie i dom. Za dużo kręcenia dziś nie było ale zawsze coś.



Kategoria Transport, Do 025 km

DBD 3 + Park Śląski

  • DST 33.59km
  • Czas 01:37
  • VAVG 20.78km/h
  • VMAX 43.20km/h
  • Podjazdy 288m
  • Sprzęt Haibike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 21 kwietnia 2021 | dodano: 21.04.2021

Do biura na Wełnowiec po pocztę, a na powrocie kółeczko po Parku Śląskim



Kategoria Transport, Do 050 km

SRS i SW

  • DST 14.31km
  • Czas 00:47
  • VAVG 18.27km/h
  • VMAX 35.64km/h
  • Podjazdy 95m
  • Sprzęt Haibike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 19 kwietnia 2021 | dodano: 19.04.2021

Po Świetochłowicach załatwić prywatne sprawy, powrót przez Rudę Śląską Nowy Bytom. W Lipinach skońcyła się bateria i 4 km ucięło


Kategoria Transport, Do 025 km

Lipiny do piekarni + mały dodatek

  • DST 11.83km
  • Teren 1.00km
  • Czas 00:39
  • VAVG 18.20km/h
  • VMAX 37.08km/h
  • Podjazdy 99m
  • Sprzęt Haibike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 12 kwietnia 2021 | dodano: 12.04.2021

Dziś tylko do piekarni w Lipinach ale wpierw dodatkowa rundka przez Kolonię Zgorzelec, Godulę i Chebzie.


Kategoria Do 025 km, Transport

Sośnicowice i okolice

  • DST 59.52km
  • Teren 29.00km
  • Czas 02:52
  • VAVG 20.76km/h
  • VMAX 40.32km/h
  • Podjazdy 264m
  • Sprzęt Haibike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 11 kwietnia 2021 | dodano: 11.04.2021

Autem do Sośnicowic a potem już na kole przez Smolnicę, Leboszowice do Pilchowic i po Lasach Rudzkich drogami pożarowymi: Na Orły, Żółtą, Zakazaną, Kotlarską, Barachowską, Od Lotnicka, i ponownie Zakazaną, Barachowską, Kotlarską i Świętej Magdalenki do Tworoga Małego i z powrotem do Sośnicowic. Połowa asfaltem, połowa w terenie. Najbardziej zaskoczyło mnie, że w lesie między Bargłówką a Solarnią część dróg pożarowych, którymi jeździłem jest asfaltowych. Myślałem, że jak wjadę do lasy to będzie tylko teren. W lesie stoi kilka kamieni upamiętniających polowania księcia raciborskiego z XIX w. Parę udało mi się znaleźć, kilka pozostało od odkrycia następnym razem.


Pałac w Sośnicowicach (Kieferstädtel) z połowy XVIII w. wybudowany przez Karola Józefa von Hoditza w stylu późnego baroku. Obecnie domu pomocy społecznej niedostępny do zwiedzania.


Kościół p.w. św. Bartłomieja Apostoła w Smolnicy (Smolnitz) wybudowany ok. 1600 roku przez luteran


Rzeźba św. Jana Nepomucena w Pilchowicach (Pilchowitz)




Kamień wskazujący granice nadleśnictw Rybnik, Rudy Raciborskie i Rudziniec w Trachach (Althammer)


Kamień "Dzik 5 cetnarów przy drodze Zakazanej. Pruski centnar wynosił 51,45 kg


Przy drodze Zakazanej


Skrzyżowanie drogi Zakazanej i Barachowskiej


Miejsce pamięci strażaków z OSP, którzy zginęli w walce z pożarem lasów w Kuźni Raciborskiej (Ratiborhammer) w 1992 r. Był to największy pożar jaki miał miejsce w Polsce oraz Europie Środkowej po II wojnie światowej. W wyniku pożaru spaleniu uległo ponad 9.000 ha lasów (ponad 90 km2)


Dostrzegalnia przeciwpożarowa niedaleko miejsca pamięci


Kamień Jeleń przy drodze Koło Kamienia




Pamiątkowy kamień upamiętniający ustrzelenie 1 października 1092 przez księcia raciborskiego Victora von Ratibor ostatniego w jego życiu jelenia. Książę zmarł rok później.


W pobliżu kamienia Jeleń




Kapliczka św. Marii Magdaleny w Goszycach (Goschütz)




Kategoria Do 100 km, Wycieczki

Chorzów

  • DST 18.00km
  • Czas 00:55
  • VAVG 19.64km/h
  • VMAX 54.36km/h
  • Podjazdy 169m
  • Sprzęt Haibike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 9 kwietnia 2021 | dodano: 09.04.2021

Do Kauflandu i po Parku Śląskim



Kategoria Do 025 km, Transport

Wielkanocnie do Rept

  • DST 65.06km
  • Teren 30.00km
  • Czas 03:44
  • VAVG 17.43km/h
  • VMAX 43.92km/h
  • Podjazdy 565m
  • Sprzęt Haibike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 5 kwietnia 2021 | dodano: 05.04.2021

Rano było ciepło, słońce przebijało się przez chmury, ale wiało przy okazji, jak gdyby się ktoś powiesił:). W takich to okolicznościach przyrody wsiadłem na koło i ruszyłem w teren i to dosłownie, bo dzisiejszy wyjazd do Rept w Tarnowskich Górach miał być w dużej części po trasach gruntowych i szutrowych.
Początek standardowy przez Godulę, Szombierki, obok Elektrowni Szombierki, Karb do Miechowic nad Brandkę. Stamtąd już w dużej części drogami gruntowymi prowadzącymi lasem w Dąbrowie Miejskiej, przez Suchą Górę i Dolomity w kierunku Tarnowskich Gór. Po drodze minąłem stację narciarską Dolomity„a właściwie Dolomity – Sportową Dolinę - centrum narciarskie istniejące w nieczynnym od ponad 30 lat wyrobisku Blachówka, w którym wydobywano dolomit”.


Stok w Dolomitach - jak widać ostało się jeszcze trochę sztucznego śniegu

Z uwagi, że z powodu pandemii Zabytkowa Kopalnia Srebra jest nieczynna pojechałem dalej w kierunku Starych Tarnowic i parku w Reptach. Kopalnia Srebra jest jedną z większych atrakcji turystycznych  Tarnowskich Gór. „W kopalni Srebra znajduje się na głębokości 40 m, jedyna w Polsce podziemna trasa turystyczna udostępniająca zwiedzanie podziemi po dawnych kopalniach kruszców srebronośnych. Ma ona długość 1700 m, w tym podziemny przepływ łodziami chodnikiem odwadniającym odbywa się na odcinku 270 m. Kopalnia swoim kształtem przypomina trójkąt, którego wierzchołkami są trzy szyby: “Anioł”, “Żmija” i “Szczęść Boże”. Przylegają do nie trzy komory mające od 500 do 2000 m2. Przed zjazdem w podziemia zobaczyć można oryginalną wystawę minerałów, narzędzi i urządzeń górniczych, a po wyjeździe Skansen Maszyn Parowych”.
Zrobiłem rundkę o parku w Reptach, który jest „kompleksem leśnym leżącym pomiędzy Starymi Tarnowicami a Reptami, wchodzi on w skład ustanowionego na tym obszarze zespołu przyrodniczo-krajobrazowego. Około 2/3 całego lasu stanowią drzewostany, które przekroczyły 100 lat”.


Ośrodek Salezjański w Parku w Reptach

Będąc w parku i pojechałem nad rozlewisko Dramy, „rzeki wypływająca spod Srebrnej Góry, która za parkiem repeckim płynie Doliną Dramy w kierunku Zbrosławic i dalej w stronę Pyskowic i Dzierżna. W Reptach Starych uchodzi do niej woda ze znanego źródła Młodości, natomiast tuż za parkiem Repeckim potok Starotarnowicki oraz graniczny potok Laryszowski. Na terenie zabytkowego kompleksu leśnego Ten odcinek doliny jest szczególnie malowniczy z uwagi na łagodne meandry rzeki Dramy. Miejscami z Dramą łączą się jej dopływy, m.in. Strumień Czarnego Pstrąga.”
Nad Dramą jest kładka, którą można dostać się do drogi w kierunku Ptakowic, W Ptakowicach znajduje ujście Głęboka Sztolnia Fryderyk, której częścią jest Sztolnia Czarnego Pstrąga w parku w Reptach. Sztolnia Czarnego Pstrąga „jest 600-metrowym fragmentem sztolni odwadniającej “Fryderyk”, wydrążonej w latach 1821-1834. Można ją zwiedzać od 1957 r., dzięki staraniom Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej. Trasa turystyczna znajduje się pomiędzy szybami “Ewa” i “Sylwester”, którymi do sztolni schodzi się po krętych schodach na głębokość 20 lub 30 metrów. Podczas wycieczki. która odbywa się łodziami, podziwiać można uroki podziemnego świata m.in. stalaktyty i oryginalne partie chodnika sztolniowego wykutego w skale dolomitowej.


Ujście Głębokiej Sztolni Fryderyk

Potem czerwonym pieszym Szlakiem Husarii Polskiej z powrotem do Parku w Reptach. Od tej strony dotarcie do parku jest nieco utrudnione bo na potoku dopływającym do Dramy nie ma kładki i trzeba przechodzić po gałęziach i pniach porzuconych w wodzie, ale się udało bez problemu przejść z rowerem na drugą stronę.


Przeprawa przez potok do parku. Na szczęście nie było głęboko.

Potem ścieżką w parku wzdłuż potoku do szybu Ewa, stanowiącego jedno z dwóch wejść do Sztolni Czarnego Pstrąga i dalej w kierunku drugiego szybu – Szybu Sylwester. Do Szybu Sylwester jednak nie dojechałem, pojechałem w droga gruntową w kierunku Rept Starych i dalej Stolarzowic.


Szyb Ewa prowadzący do Sztolni Czarnego Pstraga


Neogotycki kościół św. Mikołaja w Reptach wybudowany w latach 1867–1871.

Po czym znowu lasem trasami rowerowymi pojeździłem po Segiecie, którego częścią jest rezerwat o tej samej nazwie. „Rezerwat został utworzony w 1953 r. w celu ochrony 24,65 ha lasu bukowego, powstałego w wyniku naturalnego porośnięcia dawnych wyrobisk górniczych. Rezerwat położony jest na zboczu Srebrnej Góry”.
Ponieważ przyszła pora na powrót do doku przez Dąbrowę Miejską, Park im E. Osmańczyka w Miechowicach i Las Miechowicki dotarłem w okolice Elektrociepłowni Miechowice i CH Plejada. Stamtąd drogą gruntową przez hałdy dojechałem do Bobrka i przez park Fazaniec, Orzegów i Godulę do domu w Chropaczowie.
Tekst w nawiasie i kursywą za https://tarnowskiegory.pl/2018/08/trasy-turystycz...



Kategoria Wycieczki, Do 100 km