Michałkowice
-
DST
23.40km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:09
-
VAVG
20.35km/h
-
VMAX
49.08km/h
-
Podjazdy
167m
-
Sprzęt Haibike
-
Aktywność Jazda na rowerze
Ostatnio zimowo rajza na kole, jutro o 10:01 zaczyna się astronomiczna wiosna. A dziś na szybko tam i z powrotem do Michałkowic, a na powrocie wizyta w piekarni na Lipinach po świeże byłki i chleb. Dopóki słońce świeci to jest przyjemnie, a jak już zajdzie to czuć chłodem. Na szczęście to nie mróz tylko ok +5*C. 
I żeby nie było bez fotki to taki wieczorny widok z okna w kierunku Bytomia: kościół w Chropaczowie a w oddali kominy EC Szombierki.
Kategoria Do 025 km, Transport
Mikołów (Nikolai O.S.)
-
DST
64.08km
-
Teren
2.00km
-
Czas
02:54
-
VAVG
22.10km/h
-
VMAX
54.86km/h
-
Podjazdy
555m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wykorzystując słoneczną, choć chłodną przed południem niedzielę, ruszyłem na kole asfaltami w stronę Mikołowa. Zrezygnowałem dzisiaj z dróg gruntowych i leśnych, bo po czwartkowo-piątkowych deszczach obawiałem się, że będę się topić w błocie, które gdzieniegdzie mogłoby się na mojej drodze znaleźć. Trasa początkowo przez Zgodę, Kochłowice, Starganiec, Zarzecze na rynek do Mikołowa. Po drodze w Zarzeczu na polu między domami spotkałem 2 sarny, były tak blisko, dosłownie parę metrów od drogi, chyba się mnie nie spodziewały. Chciałem im zrobić zdjęcie, ale jak się już zatrzymałem po paru metrach, to popatrzyły na mnie, odwróciły się i weszły w jakieś krzaczory i tyle je widziałem :(. Po drodze przejechałem obok Kopalni Doświadczalnej Barbara, gdzie GIG przeprowadza wybuchy testowe gazów i pyłów w warunkach bliskich rzeczywistym oraz bada urządzenia dopuszczane do pracy w górnictwie. W Mikołowie na rynku krótka przerwa, a potem dalsza jazda w stronę Bujakowa. Po minięciu DK 81 tzw. "Wiślanki" dojechałem do Mikołowa-Mokre, gdzie jest pole golfowe i Śląski Ogród Botaniczny na Sośniej Górze, który niestety znajduje się na trasie planowanej szybkiej kolei z Ostrawy przez Katowice do CPK. Miejmy nadzieję, że uda się tak wytyczyć trasę, by ominęła sporne tereny w Mikołowie. Z Bujakowa pojechałem do Chudowa, bo nie ma to jak klasyka „Chudów z nudów”. Na tym odcinku załapałem się na pierwszy z dwóch gruntowych odcinków na trasie - odcinek na Kątach obok Serowarni Gertruda była gruntówka z kałużami, ale w sumie przejezdna. W Chudowie kolejna przerwa przy zamku, a potem dalej do Przyszowic, do pałacu wzniesionego przez rodzinę von Raczek około roku 1815. I znowu kawałek drogami gruntowymi. Na szczęście w obu przypadkach wielkiego błota nie było.
Po odpoczynku i obfotografowaniu pałacu w Przyszowicach ruszyłem przez Makoszowy, do Bielszowic, a potem DDR-ką wzdłuż rudzkiej drogi NS na Karmańskie w Rudzie Południowej i dalej przez Orzegów, Godulę i Lipiny do domu. W Orzegowie wielkie wycinki i spustoszenie w drzewostanie związane z budową kolejnego fragmentu NS-ki. Szkoda tych wszystkich wyciętych drzew.
Zabudowania Kopalni Doświadczalnej Barbara
Rynek i Ratusz w Mikołowie
Rynek w Mikołowie
Serowarnia Gertruda na Kątach w Mikołowie
Zamek Chudów
Pałac w Przyszowicach
Pałac w Przyszowicach - jak widać nie byłem jedynym rowerzystą, który tam dzisiaj trafił.
Relive 'Mikołów'
Kategoria Do 100 km, Wycieczki
Po SW
-
DST
16.91km
-
Teren
4.00km
-
Czas
00:56
-
VAVG
18.12km/h
-
VMAX
43.49km/h
-
Podjazdy
132m
-
Sprzęt Haibike
-
Aktywność Jazda na rowerze
Popołudniowo-wieczorne jazdy transportowe po Świętochłowicach. Oczywiście trochę kilometrów dołożone przy okazji.
Piaśniki
Kategoria Do 025 km, Transport
Kotlarnia (Jakobswalde)
-
DST
116.10km
-
Teren
37.00km
-
Czas
05:35
-
VAVG
20.79km/h
-
VMAX
40.82km/h
-
Podjazdy
579m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pierwsza w tym roku setka. Żal byłoby nie wykorzystać pierwszego tak ciepłego wiosennego weekendu. Wybrałem kierunek zachodni i ruszyłem najpierw asfaltami do Łabęd w Gliwicach, a potem trochę odcinków mieszanych: asfaltowo-terenowych i począwszy od Łączy, przez Starą Kuźnię, Ortowice, Kotlarnię, Tworóg Mały do Leboszowic w zasadzie tylko gruntowymi drogami pożarowymi w lesie. Od Leboszowic znowu powrót na asfalt i jazda w kierunku domu przez Smolnicę, Żernicę, gliwicki Bojków, Przyszowice i Rudę Śląską. W Kotlarni dłuższa pauza pod sklepem na uzupełnienie płynów. Gość w sklepie też się ucieszył z wiosennej pogody, bo jak zauważył od razu schodzi mu więcej zimnych napoi kupowanych przez pojawiających się na zakupach rowerzystów. W lesie na szczęście sucho, a drogi różne, od równych szutrówek, przez klasyczne drogi gruntowe, po trawy, gdzie chyba jechało się najgorzej. Na szczęście nie było jakiś długich odcinków wysypanych nieubitym tłuczniem, bo tego nie lubię. W sumie cały dzień na rowerze :)
Arena Gliwice
Śluza Łabędy na Kanale Gliwickim
Leśna ścieżka 
Skrzyżowanie dróg pożarowych w Nadleśnictwie Rudziniec
Skrzyżowanie dróg pożarowych w Nadleśnictwie Kędzierzyn
Droga pożarowa Zielona od Starej Kuźni
Stara Kuźnia - dostrzegalnia pożarowa i zabudowania Nadleśnictwa Kędzierzyn
Stara Kuźnia - dostrzegalnia pożarowa i zabudowania Nadleśnictwa Kędzierzyn - z drugiej strony, niestety pod słońce
Stara Kuźnia
Kaplica Magdalenka w Goszczycach
Kaplica Magdalenka w Goszczycach
Kościół pw. św. Michała Archanioła w Żernicy
Kategoria Do 150 km, Wycieczki
Po SW
-
DST
15.63km
-
Teren
1.00km
-
Czas
00:51
-
VAVG
18.39km/h
-
VMAX
55.87km/h
-
Podjazdy
105m
-
Sprzęt RA2
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pierwszy raz w tym roku na gravelu, co prawda po mieście, ale zawsze coś. Popołudniu, po pracy, zmieniłem w Romecie oponę na nową, bo stara już straciła bieżnik. Zdecydowałem się ponownie na Schwalbe Marathon Plus Tour, ale tym razem ciut szerszą bo 28x1,50. Trochę się bałem, ale spokojnie się zmieściła. Mam nadzieję, że ta opona też będzie służyła bezawaryjnie, tak dobrze jak poprzednia. W sumie lepszego zabezpieczenia antyprzebiciowego Schwalbe nie oferuje. Po zmianie opony pojechałem na stację dopompować kompresorem koła i korzystając z okazji zrobiłem rundkę pozałatwiać parę spaw, w tym do: piekarni, bankomatu i apteki. Na weekend zapowiada się piękna wiosenna temperatura, więc mam nadzieję, że uda się zrobić jakiś dłuższy wyjazd.
Kategoria Do 025 km, Transport
Po SW
-
DST
18.53km
-
Teren
2.00km
-
Czas
01:05
-
VAVG
17.10km/h
-
VMAX
54.50km/h
-
Podjazdy
139m
-
Sprzęt Haibike
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wieczorna jazda po SW. 
Nowa hala nad boiskiem Orlik na Skałce w Świętochłowicach.
Kategoria Transport, Do 025 km
SH i SW
-
DST
15.58km
-
Czas
00:49
-
VAVG
19.08km/h
-
VMAX
35.86km/h
-
Podjazdy
110m
-
Sprzęt Haibike
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wieczorna rajza transportowa do Chorzowa i Piaśnik.
Chorzów - budynek poczty przy ul. Wolności.
Chorzów - rynek i estakada
Kategoria Do 025 km, Transport
Po Rudzie Śląskiej
-
DST
32.75km
-
Czas
01:36
-
VAVG
20.47km/h
-
VMAX
41.98km/h
-
Podjazdy
311m
-
Sprzęt Haibike
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dopołudniowa pętelka rowerowa głównie po Rudzie Śląskiej. Zaliczone: Kochłowice, Bykowina, Wirek, Bielszowice, Nowy Bytom, Ruda, Chebzie i Godula. Dziś pogoda ciut gorsza niż wczoraj, pełne zachmurzenie i wiatr. Mimo, że termometr pokazywał ok. 4*C, to jednak temperatura odczuwalna był znacznie niższa. 
Staw Kalina w Świętochłowicach-Zgodzie przy granicy z Chorzowem Batorym i panorama Zgody.
Witacz z reprodukcją zaginionego witrażu z Karolem Godulą (Karl Godulla) i Johanną Gryzik von Schomberg-Godulla, po mężu hrabiną von Schaffgotsch przy ul. K. Goduli w Rudzie Śl. Goduli.
Kategoria Do 050 km, Wycieczki
Wieszowa (Wieschowa, Randsdorf)
-
DST
58.95km
-
Teren
14.00km
-
Czas
03:06
-
VAVG
19.02km/h
-
VMAX
38.95km/h
-
Podjazdy
399m
-
Sprzęt Haibike
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wykorzystując słoneczną pogodę i temperaturę lekko "na plusie" wyskoczyłem na, jak na razie, najdłuższą w tym roku wycieczkę rowerową. Tym razem pognało mnie na północny-zachód do Wieszowej. Przy okazji udało się zrobić parę kilometrów off-roadu. Warunki na drogach gruntowych w lesie, na polach czy też na drodze technicznej wzdłuż A1 były różne: najczęściej było sucho, ale zdarzały się jeszcze miejsca pokryte śniegiem (choć rzadko, w miejscach zacienionych) i bardzo mokre, błotniste, czego efekt był szczególnie widoczny na rowerze. Przez Biskupice, Maciejów dojechałem do Grzybowic, gdzie zrobiłem rundkę po Geoparku, a potem były dłuższy odcinek wzdłuż A1 i lasem do Wieszowy. Po minięciu Wieszowy i dojechaniu do drogi prowadzącej z Kamieńca do Szałszy zawróciłem w stronę domu i przez Szałszę i wzdłuż autostrady dojechałem do Maciejowa w Zabrzu. Stamtąd zaczęła się już wyłącznie jazda ulicami przez centrum Zabrza, Rudę Śląską i Lipiny do Chropaczowa. 
Kolonia robotnicza Szczęść Boże (Glückauf) w Rudzie Ślaskiej przy ul. Szczęść Boże. Wybudowana w XIX w. przez hrabiów von Ballestrem z Pławniowic. Przydała by się tym budynkom odrobina rewitalizacji i oczyszczenie z tych warstw farby, którymi je w PRL pomalowano.
Budynek polskiego urzędu celnego istniejącego do 1939 r. na historycznej granicy polsko-niemieckiej na przejściu granicznym Ruda (PL) - Biskupice (D)
Zabrze Mikulczyce - pola wzdłuż Ddr.
W lesie w okolicach Wieszowy.
Takie zaśnieżone fragmenty drogi też się zdarzały.
Kategoria Do 100 km, Wycieczki
Po SW
-
DST
18.82km
-
Teren
2.00km
-
Czas
01:02
-
VAVG
18.21km/h
-
VMAX
67.75km/h
-
Podjazdy
129m
-
Sprzęt Haibike
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po powrocie z zimowych ferii, dzisiaj przyszedł czas na załatwianie prywatnych spraw, oczywiście na rowerze.
Kategoria Do 025 km, Transport















