mallutky prowadzi tutaj blog rowerowy

Na Kole

Wpisy archiwalne w kategorii

Wycieczki

Dystans całkowity:26043.01 km (w terenie 5776.70 km; 22.18%)
Czas w ruchu:1355:58
Średnia prędkość:19.21 km/h
Maksymalna prędkość:116.28 km/h
Suma podjazdów:151886 m
Liczba aktywności:579
Średnio na aktywność:44.98 km i 2h 20m
Więcej statystyk

Lasy Kochłowickie

  • DST 30.62km
  • Teren 9.00km
  • Czas 01:31
  • VAVG 20.19km/h
  • Podjazdy 308m
  • Sprzęt Haibike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 29 lutego 2020 | dodano: 29.02.2020

Dawno nie byłem w lesie, a ponieważ przyszła mi ochota pojeździć po leśnych ścieżkach, to najbliżej było do lasów kochłowickich. Co prawda trochę wiało, a od czasu do czasu zdarzały się mocniejsze podmuchy to jednak jechało się przyjemnie. Pomimo chmur, tez od czasu do czasu przebijało się słońce.
Jadąc do Chorzowa Batorego, gdzie planowałem wjechać do lasu, przejechałem obok stawu Kalina w Świętochłowicach, najprawdopodobniej jednego z najbardziej zanieczyszczonych zbiorników wodnych w tym kraju. Jak się przejeżdża obok stawu to niesie się zapach fenolu, współczuje ludziom, którzy muszą mieszkać w pobliżu. Ale jest szansa na jego rewitalizację, miasto podpisało umowę i w tym roku mają się zacząć pracę, , które za kilka lat mają doprowadzić do oczyszczenia tego zbiornika i może nawet przywrócenia w nim życia biologicznego.


Świętochłowice - Staw w okolicach parku na Magierze © Gregor Blond


Świętochłowice - zabytkowa wieża wodna przy torach kolejowych z Chorzowa Batorego do Bytomia. Niestety jej stan zwłaszcza dachu pozostawia dużo do życzenia. Szkoda, że nie ma pomysłu na jej zaadaptowanie © Gregor Blond


Świętochłowice - staw Kalina© Gregor Blond

Po minięciu autostrady wjechałem najpierw na ścieżkę rowerową przy ul Gościnnej, a potem do lasu, gdzie starą asfaltowa droga dojechałem najpierw do stawu przy Rybaczówce, a potem do do stawu obok Przystani. Przystań niestety nieczynna, podobno dzierżawca zrezygnował i nie wiadomo, czy w tym roku będzie to miejsce otwarte. W sumie był to fajny punku na letnie wycieczki rowerowe i spacery. W lesie też na początkowym odcinku od Gościnnej w stronę Rybaczówki były jakieś prace leśne i warunki terenowe były takie sobie.


Kochłowice - w drodze do Rybaczówki © Gregor Blond


Kochłowice - Rybaczówka © Gregor Blond


Kochłowice - staw przy Przystani © Gregor Blond
Od Przystani dalej lasem, z wyjątkiem krótkiego odcinka asfaltem, do Halemby. Po ponownym przejechaniu na druga stronę autostrady i dojechania do Wirka, wjechałem na gruntową drogę prowadząca do Kochłowic przez Bykowinę wzdłuż Kochłówki. Po drodze minąłem rozlewisko, które utworzyło się w skutek szkód górniczych. Przyroda przejęła to miejsce i widać tam tam kaczki i łabędzie, dlatego mieszkańcy Kochłowic i Bykowiny podjęli starania, aby zachować to miejsce w formie użytku ekologicznego, gdyż kopalnia planowała je zasypać i uregulować rzekę.


Halemba - polski ciężki schron bojowy © Gregor Blond


Bykowina - rozlewisko Kochłówki © Gregor Blond


Kochłowice - kościół © Gregor Blond

Potem ju z tylko został mi podjazd ul. Tunkla z Kochłowic na Zgodę przejazd przejazd przez park przy stawie Magiera, Piaśniki i wróciłem do domu.



Relive 'Lasy kochłowickie'


Kategoria Do 050 km, Wycieczki

Przez 5 miast

  • DST 27.03km
  • Czas 01:16
  • VAVG 21.34km/h
  • Podjazdy 134m
  • Sprzęt Haibike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 22 lutego 2020 | dodano: 22.02.2020

Południowe kółko przez 5 miast. Zaliczone: Bytom, Chorzów, Siemianowice Śl., Katowice i Świętochłowice, a przy okazji przejazd przez Park Ślaski i Skałkę. Temperatura powietrza jak na luty wysoka ok.10 st. C i słonecznie. Jedyny minus to mocny zachodni wiatr.




Kategoria Do 050 km, Transport, Wycieczki

Żabie Doły i Park Śląski

  • DST 32.59km
  • Teren 4.00km
  • Czas 01:47
  • VAVG 18.27km/h
  • Podjazdy 281m
  • Sprzęt Haibike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 9 lutego 2020 | dodano: 09.02.2020

Wyskoczyłem przed obiadem żeby się przewietrzyć i nabrać apetytu. Na początku jakieś licho mnie podkusiło,żeby się wybrać na ścieżki wzdłuż Bytomki na Kolonii Zygmunt. Nie był to najlepszy pomysł bo ścieżki były rozmoknięte i po chwili i ja i rower byliśmy cali ubłoceni. Czym prędzej zdecydowałem się zawrócić i przez Łagiewniki, pojechałem na Żabie Doły a potem dalej przez Maciejkowice i Chorzów Stary do Parku Śląskiego. W parku zrobiłem krótką rundkę ale przy okazji zauważyłem że Aleja Leśna prowadząca od restauracji Villa Gardena do ZOO służy jako droga dojazdowa do przebudowy Planetarium,a dodatkowo rozkopana na poboczu, bo chyba będą wzdłuż niej robić oświetlenie. Ponieważ pogoda była przyzwoita w parku były tłumy ludzi: spacerowicze, rowerzyści, jeżdżący na hulajnogach i segway'ach. Potem był powrót przez Tauzen, wzdłuż DTŚ. obok stadionu Ruch-u, przez Skałkę, gdzie zrobiłem jeszcze małe kółeczko i przez Piaśniki do myjni, żeby spłukać ten cały brud, który nazbierałem na początku. W sumie taka słoneczna pogoda mogłaby być przez cały luty, byłyby doskonałe warunki do aktywnego wypoczynku.



Kategoria Do 050 km, Wycieczki

Do SY i SL

  • DST 22.50km
  • Czas 01:01
  • VAVG 22.13km/h
  • Podjazdy 94m
  • Sprzęt Haibike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 8 lutego 2020 | dodano: 08.02.2020

Jazda na Szombierki, klasyczna trasą przez Łagiewniki. Potem miał być powrót prosto przez Godulę, ale postanowiłem trochę sobie wydłużyć drogę i pojechałem do domu trasą przez Bobrek, Rudę, Orzegów, Godulę, Lipiny i Piaśniki.


Budynki przedwojennego polsko-niemieckiego przejścia granicznego Łagiewniki - Beuthen O/S © Gregor Blond


Elektrociepłownia Szombierki © Gregor Blond. Wybudowana w 1920 jako Gräflich Schaffgotsch'schen Werke, zaprojektowana przez Georga i Emila Zillmannów. Wówczas należała do największych elektrowni w Europie. Po wojnie w 1945 w część urządzeń i wyposażenia wywiezione do ZSRR.


Kościół w Rudzie © Gregor Blond. Wybudowany w 1904 r. Obecnie sanktuarium św. Józefa. W kościele znajduje się krypta grobowa rodziny Ballestremów.


Bunkier na Ajsce © Gregor Blond. Polski schron bojowy oznaczony jako 16a stanowiący część Punktu Oporu Godula Obszaru Warownego Śląsk na pograniczu Lipin i Goduli


Zamarzający staw Trupek w Lipinach © Gregor Blond



Kategoria Do 025 km, Wycieczki

Na kole do Hindenburga

  • DST 27.88km
  • Czas 01:21
  • VAVG 20.65km/h
  • Podjazdy 158m
  • Sprzęt Haibike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 2 lutego 2020 | dodano: 02.02.2020

Ponieważ po nocnym deszczu pogoda była przyzwoita: było ciepło, temperatura ok 8 stopni, choć trochę wiało, ruszyłem na kole pozałatwiać sprawy w Zabrzu, kiedyś zwanym Hindenburgiem :). Przez Lipiny, Chebzie, Rudę dojechałem do Biskupic, skąd podjechałem do centrum Zabrza i dalej przez Guido obok kopalni zabytkowej, Kończyce i Pawłów dojechałem do Rudy Śl. do drogi NS wzdłuż której prowadzi trasa rowerowa do Rudy Południowej na Karmańskie. Na Karmańskim okazało się, że złapałem pierwszą pana w tym roku (pana czyli po śląsku dziura w dętce). Na szczęście powietrze z tylnego koła nie schodziło mi zbyt szybko dopompowałem ręcznie i dojechałem na Orlen gdzie był kompresor. Po napompowaniu koła na maxa ruszyłem szybko do domu z powrotem przez Chebzie i Lipiny. Do domu udalo się dojechać jeszcze z powietrzem w kole. mam nadzieję, że to będzie ostatnia pana w tym sezonie. W drodze do mnie są 2 opony Schwalbe Marathon Tour Plus z wkładką antyprzebiciową - co prawda ciężkie jak po zbóju ale podobno nie do przebicia :)




Krzyż Lipinach przy ul. Barlickiego © Gregor Blond


Lipiny na ścianie reklama francuskiej gazety będąca pozostałością scenografii do kręconego tu na początku lat 90 XX w. francuskiego filmu "Le brasier" Erica Barbiera. Lipiny "grały" wówczas rolę XIX w. francuskiego miasteczka. W tym domu na drugim w latach 60 i 70 mieszkali moi pradziadkowie, ale wówczas to miejsce tętniło życiem. © Gregor Blond


Mural © Gregor Blond


Pozostałości tzw; "zamku rudzkiego", obok którego znajdował się dom którym mieszkał Karl Godulla (Karol Godula) przedsiębiorca górnośląski. Zamek został spalony w 1945 przez żołnierzy Armii Czerwonej i popadł w ruinę. © Gregor Blond


Zabrze Biskupice ruiny spichlerza z XVII w. © Gregor Blond


Odnowiony krzyż z 1903 w Biskupicach z napisami w językach polskim i niemieckim © Gregor Blond


Pozostałości po Hucie Donnersmarcka (Huta Zabrze) © Gregor Blond


Domy na Zandce. Na pierwszym planie straż pożarna © Gregor Blond


Domy na Zandce © Gregor Blond


Domy na Zandce© Gregor Blond


Domy na Zandce © Gregor Blond


Kategoria Do 050 km, Transport, Wycieczki

Mechtal 1945

  • DST 24.19km
  • Teren 5.00km
  • Czas 01:16
  • VAVG 19.10km/h
  • Podjazdy 202m
  • Sprzęt Haibike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 25 stycznia 2020 | dodano: 25.01.2020

Wyjazd do Miechowic na rekonstrukcję walk o Mechtal (niemiecka nazwa Miechowic z lat 1936-45, do 1936 Miechowitz), które miały miejsce w dniach 25-27 stycznia 1945 r. W tym roku mija 75 rocznica Tragedii Miechowickiej, wydarzeń w czasie których sowieccy żołnierze zamordowali ok 380 cywilnych mieszkańców Miechowic w tym ks. Johannesa (Jana) Frenzla. Inscenizacja zorganizowana perfekcyjne. Wystąpiły rożne grupy rekonstrukcyjne był dym, huk, strzały, wybuchy, był czołg, wóz opancerzony działko przeciwlotnicze. Wszystko, łącznie z walką pomiędzy wojskami niemieckimi a sowietami  oraz zachowaniem sowietów w stosunku do cywili i zabójstwem ks. Frenzla, pokazane było bardzo realistycznie. W rekonstrukcji wzięli udział znani aktorzy Cezary Żak jako oficer Wehrmachtu i Lech Dybik jako oficer NKWD. Frekwencja też dopisała.

Powrót do domu przez Karb wzdłuż torów kolei wąskotorowej na Szombierki, Zamłynie i przez Łagiewniki.


Budynek stalowni Huty Bobrek w Bytomiu © Gregor Blond


Odbudowana oficyna pałacu Thiele-Wincklerów w Miechowicach. Pałac został spalony przez sowietów w styczniu 1945 © Gregor Blond


© Gregor Blond


Kościół Bożego Ciała w Miechowicach © Gregor Blond


Rekonstrukcje © Gregor Blond


© Gregor Blond


© Gregor Blond


© Gregor Blond


© Gregor Blond


© Gregor Blond


© Gregor Blond



Kategoria Do 025 km, Wycieczki, Transport

Po okolicznych Lidlach i do piekarni

  • DST 17.04km
  • Czas 00:59
  • VAVG 17.33km/h
  • Podjazdy 94m
  • Sprzęt Haibike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 2 stycznia 2020 | dodano: 02.01.2020

Ruszyłem po 18 po zakupy do okolicznych Lidli najpierw na Zgodę w SW, potem na Wirku w SL. W sumie na Wirku udało się kupić to co planowałem i po co pojechałem. Przy okazji przy Plazie na Wirku skorzystałem z bankomatu dzięki czemu nie musiałem już na koniec jechać do bankomatu u siebie w Chropaczowie, a w planie miałem jeszcze zakup pieczywa. Z Wirku w większości ścieżkami rowerowymi przez Czarny Las, Karmańskie, Chebzie do Lipin do piekarni po świeży chleb i bułki, a potem z powrotem do domu. Piekarnia zwie się Herbka, bo starzy mieszkańcy Lipin od zawsze nazywają uliczkę przy której ona się znajduje Herbegasse. Nazwa została jeszcze z dawnych czasów.
Jak na styczeń to warunki rowerowe są całkiem przyjazne ok 1C, bez wiatru i sucho.




Tramwaj na rondzie w Chebziu w świątecznej aranżacji. © Gregor Blond
Niestety po raz kolejny okazało się, że mój telefon to najlepszych zdjęć nie robi.


Kategoria Do 025 km, Transport, Wycieczki

Na Żabie Doły w Nowy Rok

  • DST 17.93km
  • Teren 5.00km
  • Czas 00:56
  • VAVG 19.21km/h
  • Podjazdy 98m
  • Sprzęt Haibike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 1 stycznia 2020 | dodano: 01.01.2020

Otwarcie sezonu w roku 2020 - najlepsze miejsce na noworoczną rajzę to Żabie Doły na pograniczu Chorzowa i Bytomia. Trasy terenowe po śladzie byłych kolei wąskotorowych z dużą ilością tłucznia. Przy okazji odwiedziny w Dolinie Górnika w Maciejkowicach i przejazd obok stawu Amenda i przez Kolonię Zygmunt w Łagiewnikach.




Żabie Doły © Gregor Blond


Żabie Doły © Gregor Blond


Dolina Górnika Bar Bartek © Gregor Blond


Dolina Górnika © Gregor Blond


Polski bunkier w Maciejkowicach Obszar Warowny Śląsk © Gregor Blond


Trasa po śladzie byłej kolei wąskotorowej na Żabich Dołach, w tle wiadukt po kolejnej nieczynnej linii kolejowej © Gregor Blond


Żabie Doły © Gregor Blond


Żabie Doły © Gregor Blond


Kolejny bunkier obok linii kolejowej 131 Chorzów Batory - Tczew - przed wojną niedaleko biegła granica III RP-III Rzesza © Gregor Blond


Staw Amendy w Łagiewnikach © Gregor Blond


Resztki komina na terenach p Hucie Zygmunt w Łagiewnikach na Kolonii Zygmunt © Gregor Blond


Kategoria Do 025 km, Wycieczki

Po SW - podsumowanie roku 2019

  • DST 9.22km
  • Teren 1.00km
  • Czas 00:30
  • VAVG 18.44km/h
  • Podjazdy 106m
  • Sprzęt Haibike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 30 grudnia 2019 | dodano: 30.12.2019

Przez Lipiny (do piekarni), Piaśniki i Skałkę do centrum SW. Powrót do Chropaczowa przez Amelong, Szarlociniec i oś Ślężan. Temperatura ok 0 C, ale na drogach sucho :)

To był chyba ostatni w tym roku wyjazd rowerowy. Nowy rok zbliża się milowymi krokami - w zasadzie będzie to już pojutrze, nadszedł więc czas na podsumowanie roku 2019. Patrząc z perspektywy całego roku uważam, że był bardzo udany pod kątem rowerowym. Przejechałem drugi rok z rzędu ponad 5.000 km, zrobiłem kilka wycieczek ponad 100 km, w tym najdłuższą w mojej dotychczasowej „karierze” 166 km trasę przez Kaszuby i Kociewie z Laskowic Pomorskich do Chojnic. Udało się w tym roku pojeździć w Beskidach, a w czasie wakacji po Puli w Chorwacji i po pograniczu niemiecko-austriackim w okolicach Salzburga, a także wziąć udział w dwóch rowerowych rajdach na orientację. Od wiosny do jesieni kilka razy w miesiącu jeździłem też do pracy rowerem na trasie SW- SO. Udało mi się też, z czego jestem szczególnie dumny namówić parę razy resztę rodziny na wycieczki rowerowe po Górnym Śląsku. Plany na ten rok udało się zrealizować w dużej części, owszem pozostał niezrealizowany wyjazd w okolice Pradziada oraz przejechanie co najmniej 200 km, ale jest motywacja, żeby się przygotować i zrobić to w nadchodzącym roku. Z uwagi na zimę i korzystanie z roweru głównie w celach transportowych, a nie turystyczno-rekreacyjnych jest czas na planowanie wyjazdów na rok przyszły. Niech rower będzie z nami.


Kategoria Do 010 km, Transport, Wycieczki

Piaśniki

  • DST 2.93km
  • Czas 00:12
  • VAVG 14.65km/h
  • Podjazdy 60m
  • Sprzęt Haibike
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 29 grudnia 2019 | dodano: 29.12.2019

Transportowo po Piaśnikach tam i z powrotem. Trochę było zimno, temp. lekko poniżej zera, a w niektórych miejscach w szczególności na drogach dojazdowych do klatek schodowych było ślisko.


Kategoria Do 010 km, Transport, Wycieczki